Johnson: Ukraina nie może być zmuszona do złego pokoju

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 czerwca 2022, 14:43
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/PAP/EPA
Ukraina nie może zostać zmuszona do zawarcia złego pokoju z Rosją; to do Ukraińców należy decyzja, czy i kiedy negocjować i zawrzeć porozumienie - podkreślił w czwartek premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson na zakończenie szczytu NATO w Madrycie.

Dodał, że jeśli Ukraina miałaby ustąpić żądaniom Rosji, to konsekwencje na całym świecie byłyby "przerażające". Zapytany na konferencji prasowej, jaki jest cel Wielkiej Brytanii w konflikcie na Ukrainie, Johnson odparł, że decyzja należy do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i narodu ukraińskiego.

"Naszym zadaniem jest po prostu egzekwowanie zasady, wstawianie się za prawem Ukraińców do tego, by się bronili. To właśnie robimy. Chcemy dać im środki do wyrzucenia Rosjan z ich terytorium i postawić Zełenskiego w najlepszej możliwej pozycji, jeśli zdecyduje, że jednak chce rozmawiać z Rosją o porozumieniu" - wyjaśnił brytyjski premier, zauważając, że Rosja na razie nie oferuje żadnego porozumienia. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj