czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2009-04-14 03:30 , ostatnia aktualizacja: 2009-04-14 07:33

Rodzina pomoże firmie w kryzysie

Przedsiębiorstwa rodzinne lepiej radzą sobie z objawami recesji od innych firm ze swojego segmentu: mniej jest wśród nich bankructw, nietrafionych inwestycji, zadłużania się ponad miarę i zwolnień pracowniczych.

Polskie firmy rodzinne lepiej przystosowują się do warunków kryzysu niż ich konkurencja - wynika z raportów finansowych wywiadowni gospodarczych, jak i badań naukowych Jacka Lipca, wykładowcy Wyższej Szkoły Biznesu - National-Louis University w Nowym Sączu.

Dobrą kondycję swoich firm potwierdzają też sami przedsiębiorcy rodzinni, z którymi rozmawiała GP. Według Katarzyny Gierczyk z firmy produkcyjnej Gelg we Wronkach k. Poznania recesja w przemyśle, od którego zależna jest jej firma, przyczyniła się do pełnej mobilizacji sił, co wyszło firmie jedynie na dobre.

- Musieliśmy poszukać na rynku nowych klientów, w końcu od nas zależy los 200 pracowników, czyli blisko tysiąca osób - mówi Katarzyna Gierczyk. O braniu kredytów i zadłużaniu się ponad możliwości nie było mowy.

- Zdecydowaliśmy, że pomimo iż wypracowaliśmy w 2008 roku zyski, nasi pracownicy nie dostaną rocznych premii. Zarząd nie wypłacił sobie też dywident. Wszystkie te środki zostały zainwestowane w utrzymanie miejsc pracy i nowe inwestycje. W efekcie nikt nie straci u nas pracy - zapewnia nasza rozmówczyni.

Podobny plan kryzysowy wprowadził u siebie Jarosław Chołodecki, właściciel rodzinnego 12-osobowego pensjonatu z Warszawy. Przedsiębiorca zatrudnia u siebie kilka osób. Ich miejsca pracy na razie też nie są zagrożone.

- Relacje w firmach rodzinnych między pracodawcą a pracownikami są zupełnie inne niż w firmach zarządzanych przez wynajętych menedżerów - tłumaczy Jarosław Chołodecki.

Kiedy w jego firmie przez trzy pierwsze miesiące tego roku obroty znacząco spadły, pensjonatowi pomagali przetrwać najbliżsi, współpracownicy oraz stali klienci hotelu.

- Wszystkie te osoby czuły się bardzo odpowiedzialne za los firmy. Nawet nie pomyślałem o pożyczce z banku, aby zatkać dziury - podkreśla Jarosław Chołodecki

Zdaniem prof. Andrzeja Blikle, właściciela rodzinnej firmy cukierniczej z Warszawy, kryzys jest okresem trudnym dla wszystkich rodzinnych przedsiębiorców, ale też i ogromną szansą.

Okazuje się, że przedsiębiorstwa te niejednokrotnie są w lepszej kondycji finansowej i pracowniczej niż ich konkurencja.

- Firmy rodzinne inwestowały częściej swoje aktywa w nieruchomości niż w instrumenty finansowe. Nie zadłużały się ponad miarę. Niektóre z nich mają zasadę, że finansują rozwój wyłącznie ze swojej gotówki - podaje przykłady prof. Andrzej Blikle.

Z kolei Leszek Stafiej, przedsiębiorca rodzinny i wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywy Firm Rodzinnych, mówi dobitnie: zaprzepaścić dorobek przodków i doprowadzić do bankructwa firmę rodzinną to w Polsce nie tylko porażka osobista, ale grzech ciężki dokonany na rodzinie.

FIRMY RODZINNE W KRYZYSIE

Trzy fundamentalne powody, dla których warto założyć firmę rodzinną:

● Zatrudnieni członkowie rodziny nie żądają wynagrodzeń za nadgodziny, pracujące weekendy, nagród, premii czy zwrotu kosztów za delegacje.

● Wszyscy pracownicy czują się związani emocjonalnie z pracodawcą, w sytuacjach trudnych wspierają właściciela nie tylko swoim zaangażowaniem w pracę czy wsparciem psychicznym, ale bywa, że finansowo.

● Małe firmy rodzinne muszą, ze względu na swoje ograniczenia, bardzo racjonalnie gospodarować środkami finansowymi. Nie są podatne na zadłużenie się ponad miarę, nie inwestują w ryzykowne instrumenty finansowe oraz niepewne przedsięwzięcia biznesowe.

OPINIA

TOMASZ STARZYK

ekspert wywiadowni Dun & Bradstreet Poland

Rodzinny biznes w Polsce może świetnie funkcjonować przez długie lata. Na tle tego sektora dobrze prezentuje się m.in. spółka prof. Andrzeja Blikle. Nasz raport ocenia kondycję finansową tej firmy jako dobrą. W ostatnich latach odnotowuje ona powolny, lecz permanentny wzrost sprzedaży względem lat ubiegłych. W branżowym programie kontroli należności w ostatnich dwunastu miesiącach nie zarejestrowano negatywnych zdarzeń płatniczych. Firma hołduje zasadzie, że najlepszą obroną jest atak. Inwestuje i otwiera nowe kawiarnie i cukiernie. Kolejnym pozytywnym przykładem jest producent autobusów Solaris Bus & Coach, który zwiększa produkcję i zatrudnienie. Rok 2008 firma zakończyła z blisko 50-proc. wzrostem produkcyjnym w porównaniu z rokiem 2007. W planach na bieżący rok ma rozwój infrastrukturalny, nie planuje też zwolnień grupowych.

Artykuły z: GP/forsal.pl


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
Konto bez ukrytych opłat
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Którędy pojadą kibice na Euro 2012? Autonawigacje zgłupieją

transporteuro2012

Którędy pojadą kibice na Euro 2012? Autonawigacje zgłupieją

2012-05-17 06:01

– Nawigacje samochodowe nie nadążą za rozwojem naszej sieci drogowej – powiedział wczoraj minister transportu Sławomir Nowak, ogłaszając trasy objazdów, którymi kibice pojadą do miast, gdzie będą odbywać się mecze. »

Antyniemiecki obóz w Europie rośnie w siłę

kryzys gospodarczyUnia Europejskamakroekonomiafinanse publiczne

Antyniemiecki obóz w Europie rośnie w siłę

2012-05-17 05:46

Nowy prezydent Francji, Francois Hollande, dał nadzieję tym, którzy odrzucają niemiecką koncepcję polityki gospodarczej. Na polu intelektualnym kolejne wsparcie zapewnił noblista Paul Krugman, dowodzący w najnowszej książce, że oszczędności prowadzą donikąd. »

Co z tym Facebookiem?

marketinggiełdainternetForsal

Co z tym Facebookiem?

2012-05-17 05:20

Im bliżej debiutu giełdowego Facebooka, tym więcej wątpliwości. Wielkość emisji i cena akcji rosną, inwestorzy odradzają długoterminową inwestycję, a GM wycofuje gigantyczną kampanię reklamową. »

Ukraina stawia na łupkowe eldorado. Co na to Rosja?

gaz łupkowyenergetyka

Ukraina stawia na łupkowe eldorado. Co na to Rosja?

2012-05-17 04:40

Kijów oferuje niższe koszty wydobycia. Zachodnie koncerny nie muszą się też bać ograniczeń ekologicznych.»

Kupić mieszkanie czy wynająć? Zobacz, co się bardziej opłaca

finanse osobistenieruchomości

Kupić mieszkanie czy wynająć? Zobacz, co się bardziej opłaca

2012-05-17 04:20

Kupując mieszkanie dwupokojowe na kredyt trzeba liczyć się z łącznymi kosztami o blisko 400 zł wyższymi niż przy wynajmie – wynika z szacunków Home Broker.»

Kaźmierczak: Czy mamy scenariusz na wypadek rozpadu strefy euro?

opiniakryzys gospodarczy

Kaźmierczak: Czy mamy scenariusz na wypadek rozpadu strefy euro?

2012-05-17 03:16

Nie mam co prawda wystarczającej pozycji publicznej, żeby o to pytać (tak, żeby ktoś mi odpowiedział), ale spróbuję i zapytam: czy polski rząd ma jakąkolwiek strategię na wypadek upadku strefy euro oraz rozpadu Unii Europejskiej? »

Rybiński: Jaki kierunek studiów wybrać? Niekoniecznie któryś z listy zamawianych

opiniaedukacja

Rybiński: Jaki kierunek studiów wybrać? Niekoniecznie któryś z listy zamawianych

2012-05-17 03:15

Po maturze absolwenci liceów muszą podjąć decyzję, jaki kierunek studiów wybrać. To bardzo ważna decyzja, ponieważ bezrobocie wśród młodych ludzi przekroczyło 26 procent i szybko rośnie, a wielu bezrobotnych ma wyższe wykształcenie. »

Wall Street zatopione przez Grecję i Fed

giełda

Wall Street zatopione przez Grecję i Fed

2012-05-16 22:22

Środowa sesja na Wall Street przyniosła dalszy ciąg spadków głównych indeksów w reakcji na problemy polityczne Grecji i po publikacji minutes z kwietniowego posiedzenia Fed.»

Niemcy: rząd przyznał sobie pierwsze od 12 lat podwyżki

finanse publicznewynagrodzeniaUnia Europejska

Niemcy: rząd przyznał sobie pierwsze od 12 lat podwyżki

2012-05-16 21:43

Niemiecki rząd postanowił w środę, że pensje kanclerz Angeli Merkel, ministrów i parlamentarnych sekretarzy stanu wzrosną o 5,7 proc. do sierpnia przyszłego roku. To pierwsze od 12 lat podwyżki wynagrodzeń dla członków rządu w Berlinie.»

Pikramenos zaprzysiężony jako szef przejściowego rządu Grecji

finanse publiczneUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczy

Pikramenos zaprzysiężony jako szef przejściowego rządu Grecji

2012-05-16 21:27

Dotychczasowy prezes greckiej Rady Stanu (najwyższego sądu administracyjnego) 67-letni Panajotis Pikramenos został w środę zaprzysiężony jako premier przejściowego rządu, który ma doprowadzić Grecję do nowych wyborów parlamentarnych.»



EUR/PLN4.3520minus-0.0039 PLN
USD/PLN3.4152minus-0.0103 PLN
CHF/PLN3.6245minus-0.0035 PLN
GBP/PLN5.4388minus-0.0113 PLN
WIG37673.71minus-1.27 %
WIG202084.26minus-1.27 %
mWIG402288.85minus-1.17 %
sWIG809193.50minus-2.45 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane