Swoją kampanię reklamową w Facebooku, z którego korzysta juz przeszło 300 mln ludzi na całym świecie i ponad 1,3 mln z Polski, prowadzi sieć komórkowa Heyah, należąca do Polskiej Telefonii Cyfrowej.

– Uruchomiliśmy profil tej marki w serwisie, czyli dedykowaną stronę, podobną do tych, jakie tworzą internauci. Za jej pośrednictwem operator może informować o szczegółach oferty, a internauci wyrażać swoje opinie – tłumaczy Adam Wysocki, dyrektor zarządzający Next, firmy zajmującej się tworzeniem kampanii reklamowych w sieci, należącej do grupy domów mediowych Starcom MediaVest.

Specjalne gry dla fanów

Do grona znajomych marki Heyah na Facebooku zapisało się w ten sposób już ponad 15 tys. użytkowników z Polski. Oprócz szczegółów oferty, mogą oglądać publikowane przez operatora reklamy telewizyjne. By zaangażować użytkowników, sieć stworzyła też dla nich specjalną grę „Stuku Kruku” z wykorzystywanymi w reklamach animowanymi postaciami kota Ryśka i psa Łinstona. Samo stworzenie profilu nic jej nie kosztowało. Płacić trzeba jedynie za kliknięcie na reklamy, zachęcające do odwiedzenia profilu. Ale też niewiele, bo zaledwie kilka centów.

Kolejni chętni

Dlatego firm, które sięgają po Facebooka jako narzędzie promocji, jest znacznie więcej. Sama firma Next zrealizowała podobne działania jeszcze dla producenta kosmetyków dla Avon i producenta elektroniki Samsunga. Ale w serwisie znaleźć też można polski profil producenta komputerów Lenovo, pozwalającej na handel walutami platformy Easy Forex czy ubezpieczyciela Allianz Direct. Skąd takie zainteresowanie?

– To zasługa atrakcyjnej dla reklamodawców grupy użytkowników Facebooka: wykształconych i najczęściej dobrze zarabiających osób – tłumaczy Adam Wysocki.

Ale marketerzy chętnie korzystają też z innych serwisów społecznościowych w polskim internecie, takich jak Fotka.pl, ePuls.pl, Poszkole.pl. Najwięcej kampanii zgarnia jednak Nasza-Klasa, największy serwis społecznościowy w polskim internecie, z którego korzysta już przeszło 11 mln użytkowników. Należy on do grona liderów polskiego internetu, a użytkownicy serwisu – jak podkreślają specjaliści – to praktycznie przekrój społeczeństwa pod względem wieku i zamożności. Szef Next szacuje, że udział NK w rynku reklamy graficznej sięga ok. 10 proc., co oznacza, że rocznie trafia do niego około 40 mln zł.

Atrakcyjne mikroblogi

Wśród serwisów oferujących darmowy marketing coraz częściej wykorzystywane są też przez firmy mikroblogi, takie jak Blip, Flaker, Spinacz czy działający globalnie Twitter, na których firmy tworzą swoje profile.

– Aktywni użytkownicy tego typu serwisów na pewno nie są masową grupą docelową, ale bardzo atrakcyjną pod względem jakościowym. Są to liderzy opinii, którzy kreują rzeczywistość w gronie swoich odbiorców – uważa Rafał Agnieszczak, twórca serwisu mikroblogowego Spinacz.pl.