- Celem jest budowa silnego forwardera, który będzie skoncentrowany wyłącznie na biznesie spedycyjnym. Będzie to też sprzyjało działalności poza Polską, gdzie nowy podmiot będzie lepiej rozpoznawalny niż poszczególne spółki - poinformował członek zarządu ds. handlowych Jacek Neska.

Nowy podmiot zaoferuje kompleksowo wszystkie usługi w formule "one-stop-shop". - Proces już się rozpoczął, mamy 'unię personalną' między spółkami - dodał członek zarządu.

Neska podkreślił, że w związku z konsolidacją PKP Cargo nie zmieni polityki handlowej, a jedynie buduje strukturą bardziej czytelną dla swoich klientów, z "jednym szyldem i dostępną w jednym miejscu".

- Strategia terminalowa, którą przygotowujemy, również będzie sprzyjała ujednoliceniu działalności i stworzeniu jednego podmiotu zarządzającego wszystkimi terminalami - podsumował Neska.

W lutym br. prezes Adam Purwin poinformował agencję ISBnews, że PKP Cargo porządkuje aktywa terminalowe i przygotowuje strategię rozwoju tego segmentu działalności.

PKP Cargo zadebiutowało w październiku 2013 r. na warszawskiej giełdzie. Spółka działa w segmentach: przewozów towarów, intermodalnych, spedycji, oraz napraw taboru, posiada własne zaplecze modernizacyjne i własne terminale przeładunkowe. Spółka jest przewoźnikiem nr 1 w Polsce (ok. 48 proc. udziału w rynku według masy i ok. 57 proc. według pracy przewozowej w 2014 r.) oraz drugim przewoźnikiem w Unii Europejskiej. 

>>> Polecamy: Asfalt idzie na wojnę z betonem. Jaka przyszłość czeka polskie drogi?