W 2011 roku prawnicy Saudyjczyka Abd al-Rahima al-Nashiriego i Palestyńczyka Abu Zubajdy złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciwko państwu polskiemu. Obaj twierdzili, że w latach 2002-2003 byli torturowani w tajnym więzieniu CIA w Polsce.

Sędziowie Trybunału jednomyślnie uznali, że w obydwu sprawach doszło do naruszenia praw człowieka, w tym zakazu tortur, prawa do rzetelnego procesu oraz prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego.

Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski przypominał, że Polska miała czas do soboty na zapłacenie odszkodowania i z tego obowiązku się wywiązała." Polska realizuje wyroki Trybunału w Strasburgu.

W przypadku jednej osoby odszkodowanie zostało przelane na wskazany przez adwokatów rachunek bankowy. W przypadku drugiej osoby, która jest objęta międzynarodowymi sankcjami, złożyliśmy do sądu wniosek o utworzenie specjalnego depozytu." - tłumaczył Wojciechowski.

Skarżącym przyznano po 100 tysięcy euro zadośćuczynienia. Marcin Wojciechowski dodaje, że sprawa jest już teraz zamknięta." Zgodnie z sentencją wyroku zostały podjęte starania dyplomatyczne, by obie osoby w USA nie zostały skazane na karę śmierci" - podkreśla rzecznik MSZ.

Obecnie jeden z pokrzywdzonych Abd al-Rahim al-Nashiri przebywa w więzieniu wojskowym USA w bazie Guantanamo. Polska nigdy nie przyznała się oficjalnie, że na jej terytorium było tajne więzienie CIA. 

>>> Czytaj też: Więzienia CIA w Polsce: co wiemy o nich dzisiaj?