Avital pamięta jak jej rodzina siłą została zmuszona do opuszczenia domu. Była wtedy jeszcze małym dzieckiem. Czekały ją lata ukrywania się przez nazistami. Kobieta należy do grona osób, które przeżyły Holokaust, a teraz wzywają Izrael do przyjęcia uchodźców.

- Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci obrazami, które widzimy w telewizji. Te osoby z dziećmi na rekach tułające się po ulicach. Zdjęcia czteroletniego dziecka, które zostało wyrzucone martwe na brzeg otworzyły niektórym osobom oczy - dodała Avitai.

W Izraelu rozgorzała debata, czy państwo powinno przyjąć uchodźców z Syrii.

Premier Beniamin Netanjahu uważa jednak, że przyjęcie uchodźców zagroziłoby  bezpieczeństwu kraju. - Izrael to małe państwo, bardzo małe państwo, któremu brakuje brakuje zróżnicowania etnicznego oraz geograficznego. Musimy strzec naszych granic przed nielegalnymi imigrantami oraz terrorystami - powiedział premier.

Gdy Żydzi mówią o Holokauście, często dodają: 'nigdy więcej'. Nie chcą dopuścić, żeby te wydarzenia się powtórzyły. Zdaniem Avital, żeby te słowa miały znaczenie, muszą odnosić się do wszystkich. Nie tylko do Żydów.