Internet na kryzys

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 grudnia 2008, 07:14
Znane są założenia ustawy, która ma zapewnić Polakom bardzo szybki i powszechny internet. Po Nowym Roku projekt trafi na ministerialne biurka. Dokument przygotowywany w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej to część ogłoszonego pod koniec listopada "pakietu antykryzysowego" rządu Donalda Tuska. Ma sprawić, żeby Polska przestała wlec się w ogonie Europy pod względem dostępu do internetu.

Dziś z szerokopasmowego internetu może u nas korzystać niecałe 11 proc. gospodarstw domowych. Daleko nam nie tylko do Holandii (niemal 37 proc.), ale i do Estonii, Francji czy Niemiec, gdzie taki dostęp ma sporo ponad 20 proc. gospodarstw.

"Ten dystans do innych krajów Unii powinien napawać nas wstydem" - przekonuje Anna Streżyńska, prezes UKE, i cieszy się, że rząd wreszcie dostrzegł problem.

W założeniach rządu mówi się o budowie infrastruktury zapewniającej internet o szybkości do 10 Mb/s (dziś operatorzy oferują najczęściej 1-2 Mb/s). Przepisy proponowane przez UKE zmierzają do tego, by zaoferować Polakom nawet 100 Mb/s.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj