Orban: Europejskie wojska powinny chronić wybrzeże Libii. Zabicie Kaddafiego to błąd

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 lipca 2017, 16:55
Viktor Orban
Viktor Orban/ShutterStock
Premier Węgier Viktor Orban powiedział w piątek - w rozmowie z Radiem Kossuth - że europejskie siły zbrojne powinny chronić wybrzeże Libii, aby powstrzymać imigrantów zmierzających do Europy. Dodał, że nie należało zabijać Muammara Kadafiego.

„Jeśli nie ma rządu, to nie ma kogo prosić o pozwolenie na ochronę północnego wybrzeża Libii. Zatem europejskie siły zbrojne powinny się tam udać i chronić je” – oznajmił Orban.

Przyznał, że „rodzi to problemy pod względem prawa międzynarodowego”. „Nie bagatelizuję ich, ale są one do rozwiązania. Jeśli jest wola, znajdzie się rozwiązanie” - ocenił.

Orban podkreślił, że można lubić lub nie byłego libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego, i on także ma o nim swoje zdanie, ale gdy żył, „.

Odniósł się w ten sposób do włosko-libijskiego traktatu o przyjaźni z 2008 roku, który przewidywał, że Libia będzie walczyć z nielegalną imigracją i nie dopuszczać do odpływania łodzi ze swoich wybrzeży.

„Nie trzeba było zabijać Kadafiego. Nikt nie twierdzi, że w Libii rządził dawniej europejski demokrata i dżentelmen bez skazy, ale przynajmniej był rząd” – powiedział Orban.

Węgierski premier podkreślił też, że jeżeli w UE będzie się mówić o rozdzielaniu uchodźców między państwa członkowskie, będzie to interpretowane przez mieszkańców Afryki jako „zaproszenie”.

Według Orbana „wszyscy już wiedzą, że Węgry miały rację”, zamykając swoje granice. Zarzucił przy tym Brukseli, że realizuje "plany imigracyjne (finansisty George’a) Sorosa”, który według jego opinii chce ściągnąć do Europy milion uchodźców.

O ile liczba imigrantów przedostających się do Europy przez Turcję w zeszłym roku radykalnie spadła, to szlakiem morskim z Libii do Włoch przeprawia się ich rekordowa liczba. W ubiegłym roku tą trasą przybyło do UE około 181 tys. osób - najwięcej od 2013 roku.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

>>> Polecamy: Kryzys katarski zagraża państwom Rogu Afryki. To tu może wybuchnąć pierwsza wojna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj