Koniec gigantycznych wynagrodzeń prezesów w USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2009, 07:43
Prezydent Barack Obama ogłosił w środę ograniczenie - do 500 tys. dolarów rocznie - wynagrodzeń prezesów i kadry kierowniczej firm amerykańskich, które korzystają lub ubiegają się o znaczącą pomoc od rządu federalnego.

Obama oświadczył, że prezesi banków, którzy przyznali sobie w ub. r. olbrzymie premie postąpili "haniebnie". Dodał, że podatnicy nie powinni "subsydiować przesadnych gratyfikacji".

Niezależnie od ograniczeń wynagrodzeń, Obama oświadczył, że wszelkie przyszłe premie prezesów i dyrektorów będą mogły być udzielane "jedynie w formie udziałów, które nie będą mogły być spieniężane do czasu zwrócenia podatnikom ich wsparcia".

Firmy mają także publicznie ujawniać "wszystkie korzyści i luksusy przyznane dyrekcjom" oraz wyjaśniać celowość ich przyznawania. Decyzje prezydenta nie będą jednak działać wstecz.

Obama zdecydował się na te posunięcia po fali społecznego niezadowolenia, jaka nastąpiła kiedy ujawniono gigantyczne zarobki na Wall Street i w firmach ubiegających się pomoc federalną.

Zdaniem niektórych analityków, posunięcia Obamy mogą spowodować ucieczkę części kadry kierowniczej do firm i banków, które nie korzystają i nie zamierzają występować o pomoc federalną.

Restrykcje, które wprowadzi gabinet Obamy idą znacznie dalej niż regulacje proponowane przez prezydenta Busha. Nietknięte nowymi przepisami pozostaną tylko dywidendy.

Gigantyczne wyposażenia, a zwłaszcza premie szefów firm, które niedawno znalazły się na krawędzi bankructwa - jak Citigroup, Bank of America, AIG, General Motors, Chrysler i wiele innych - wywołały ostatnio publiczne protesty.

Według firmy "Equilar" badającej zarobki kadry zarządzającej, prezes Bank of America, Kenneth Lewis, zarobił w 2007 roku ponad 20 mln dolarów, z czego blisko sześć milionów stanowiły premia i pensja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj