Euro w drodze na polski rynek "od dzisiaj"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 lutego 2009, 21:06
Rząd jest gotowy "od dzisiaj" uruchamiać przez rynek środki unijne i  liczy na to, iż wpłynie to korzystnie na kurs złotego - powiedział we wtorek wieczorem dziennikarzom premier Donald Tusk. Ma to jednak być nie "interwencja" ale "upłynnianie wolnych środków walutowych".

Pytany, kiedy można się spodziewać interwencji walutowej Tusk powiedział we wtorek wieczorem: "W tych sprawach jestem przewrażliwiony, chcę bardzo precyzyjnie używać terminów: mówiliśmy o tym, że jesteśmy gotowi - tak jak zapowiadaliśmy - część środków europejskich już od dziś uruchamiać poprzez rynek. Liczymy na to, że będzie to miało także wpływ na sytuację na rynku (walutowym). Od interwencji nie jest rząd, w tych sprawach. Proszę tego słowa nie używać i nie wkładać mi go w usta, bo to jest nieprecyzyjny przekaz"

"Środki europejskie będziemy starali się intensywnie i jak najszybciej częściowo przez rynek udostępnić beneficjentom. To może mieć także korzystny wpływ na to, co się dzieje na rynku walut" - oświadczył premier.

Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak powiedział dziennikarzom, że nie chodzi o "interwencję", a o "upłynnianie wolnych środków walutowych", co powinno korygować kurs złotówki. "To, co i tak musimy wypłacić ludziom będziemy na bieżąco przewalutowywali, zapewniając dopływ euro na rynek, co powinno uspokajać kurs" - tłumaczył Nowak.

Wcześniej we wtorek Tusk zapowiedział, że rząd planuje interwencję na rynku walutowym, jeśli kurs euro przekroczy 5 zł. Po południu premier powiedział: "Rząd polski zachowuje spokój, jeśli chodzi o zmienność kursu, ale nie ukrywam, że ta granica 5 zł, która gdzieś się pojawiła (...) to jest chyba ten moment, w którym podejmiemy decyzję o rozpoczęciu procesu sprzedaży euro" - powiedział Tusk na konferencji prasowej.

We wtorek złoty nadal słabł - około godz. 16 euro kosztowało 4,92 zł. Z kolei frank szwajcarski ok. godz. 16 kosztował 3,32 zł. Wcześniej - ok. godz. 12 - kurs kształtował się na poziomie 4,87 zł za euro i 3,29 zł za franka szwajcarskiego. Narodowy Bank Polski ustalił kurs złotego do euro na ok. 4,83, wobec ok. 4,77 w poniedziałek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj