Macki Putina sięgają coraz głębiej. Czegoś takiego nie było od 100 lat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
7 listopada 2025, 09:10
Władimir Putin
Macki Putina sięgają coraz głębiej. Czegoś takiego nie było od 100 lat/PAP/EPA
Władimir Putin stworzył wokół siebie potężną rodzinną sieć wpływów. Prezydent Rosji awansował co najmniej 24 swoich krewnych na stanowiska w administracji państwowej lub w spółkach państwowych. To rekordowa liczba wśród rosyjskich przywódców w ciągu ostatnich 100 lat. W efekcie do władzy dochodzi już trzecie pokolenie Putinów.

Sensacyjne ustalenia opublikował niezależny rosyjski portal śledczy Projekt, a podobne dane potwierdzają także źródła krajowe. Z analizy dziennikarzy wynika, że rodzina Putina przeniknęła niemal wszystkie kluczowe sektory państwa. W kręgu uprzywilejowanych znajdują się nie tylko kuzyni i bratankowie, ale także rodziny kochanek rosyjskiego przywódcy.

Władimir Putin stworzył własną dynastię. Śledztwo odsłania kulisy władzy na Kremlu

Śledczy wskazują, że Putin stworzył nowy typ władzy — quasi–dynastię, w której lojalność rodzinna jest walutą polityczną. Najbardziej wpływową odnogą klanu jest linia Jewgienija Putina, który jest kuzynem prezydenta. To właśnie jego potomkowie i bliscy współpracownicy zajmują dziś kluczowe stanowiska w gospodarce i administracji.

25-letni Denis Putin, wnuk Jewgienija, został w 2022 roku głównym ekspertem w dziale eksportowym Gazpromu, a dwa lata później awansował do koncernu Sibur, gdzie pełni funkcję kierownika projektów. Jego miesięczne zarobki sięgają 600–800 tys. rubli, czyli równowartości 27–35 tys. złotych. Wcześniej wiadomo było, że posiada on udziały w spółce zarządzającej kompleksem biznesowym przy lotnisku Szeremietiewo w Moskwie.

Ojcem Denisa jest Michaił Putin, wiceprezes zarządu Gazpromu, jeden z najbardziej zaufanych ludzi w energetycznym imperium państwowym. Z kolei córka Jewgienija Putina i siostra Michaiła Anna Cywiliowa to dziś wiceminister obrony Rosji. Jej mąż Siergiej Cywiliow kieruje ministerstwem energetyki. Oboje uchodzą za jedno z najbardziej wpływowych małżeństw w rosyjskiej elicie.

Zdradzili pilnie strzeżoną tajemnicę Putina. Trzecie pokolenie wchodzi do gry o władzę

Cywiliowa wykorzystała swoją pozycję, aby wypromować również syna z pierwszego małżeństwa. Dmitrij Łoginow zarządza spółkami powiązanymi z przedsiębiorstwem węglowym Kolmar, które jego matka otrzymała od przyjaciół Putina. Jest także menedżerem rosyjskiego oddziału Renault, który po wybuchu wojny w Ukrainie został przejęty przez państwo.

Żona Dmitrija Polina Łoginowa pracuje w dziale cyberbezpieczeństwa banku Sbierbank, czyli największej instytucji finansowej Rosji. W mediach społecznościowych chwali się jednak życiem we Włoszech. Po inwazji na Ukrainę wyjechała z kraju na kilka miesięcy. Druga siostra Michaiła i Anny – Tatiana Ptaszuk – również potrafiła zapewnić karierę swojej córce. Jelena Żidkowa jest dziś dyrektorem ds. medycznych w Rosyjskich Kolejach Państwowych (RŻD).

Projekt ujawnia, że w sieci powiązań pojawiają się też dalsi kuzyni rosyjskiego przywódcy. Władimir Krugłow, dyrektor generalny spółki Nieftieproduktserwis, opisywany był przez rosyjskie media jako partner biznesowy Wiktora Chmarina, który jest dawnym kolegą Putina ze studiów. Chmarin to mąż kuzynki prezydenta Lubow Krugłowej, a ich syn Wiktor Chmarin stoi na czele państwowego giganta energetycznego RusHydro.

Nie tylko rodzina, ale i kochanki Putina. Od romansów po państwowe stanowiska

Ponadto, jak pisze Projekt, członkowie rodzin wszystkich słynnych kochanek Putina zostali obsadzeni na stanowiskach rządowych. Chodzi o Alinę Kabajewą, Swietłanę Krywonogich i Alisę Charczewą oraz byłą żonę Ludmiłę Oczeretną.

Ludmiła Oczeretna przez 30 lat była żoną Putina. Wiadomo, że pracowała jako stewardesa w Aerofłocie. Alisa Charczewa miała prawdopodobnie romans z Putinem, gdy ten kończył 58 lat. Wówczas była studentką. Jej ojciec pracował w organizacji propagandowej "Dialog" związanej z ministerstwem obrony. Sama prowadzi solarium w Moskwie.

Swietłana Krivonogich miała być związana z Putinem jeszcze zanim objął on urząd prezydenta. Wcześniej pracowała jako sprzątaczka, a później – po wejściu w bliskie relacje z Putinem – została zastępczynią burmistrza Petersburga i multimilionerką. Z kolei Alina Kabajewa, była gimnastyczka olimpijska, w 2014 roku objęła funkcję w zarządzie National Media Group, a więc koncernu kontrolującego znaczną część rosyjskich mediów lojalnych wobec Kremla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj