To tzw. nowa matryca VAT, którą ministerstwo już od dawna zapowiadało i pracowało nad nią wiele miesięcy. Resort chciał uporządkować system stawek, by wyeliminować absurdy w rodzaju różnego opodatkowania podobnych do siebie towarów i usług. Przykład to chociażby pieczywo, które może być obłożone różnym VAT-em (5-, 8-, a nawet 23-procentowym) w zależności od terminu przydatności do spożycia. Dziś fiskus stosuje stawki w oparciu na Polskiej Klasyfikacji Towarów i Usług używanej przez GUS, co rodzi wiele nieporozumień, a przedsiębiorcy nie zawsze wiedzą, jak opodatkować sprzedawane przez siebie towar lub usługę. To generuje spory, również sądowe i koszty, zarówno po stronie podatników, jak i aparatu skarbowego. W publikowanym dziś projekcie PKWiU na potrzeby opodatkowania VAT-em towarów ma zostać zastąpione przez klasyfikację CN wykorzystywaną w handlu międzynarodowym. Nadal będzie obowiązywało w przypadku usług.

Czytaj też: Polskie zarobki zrównają się ze średnią UE za 59 lat

Minister finansów Teresa Czerwińska mówi, że proponowane przez resort uporządkowanie matrycy stawek VAT to jeden z elementów szerszego programu upraszczania podatków.
- Naszym celem jest ujednolicenie systemu stawek i dokonywanie ich równania w dół w ramach poszczególnych grup. Dotyczy to np. pieczywa, które obecnie w zależności od terminu przydatności do spożycia jest obłożone różnymi stawkami podatku, w tym również 23 proc. Chcemy, żeby w nowej matrycy VAT na pieczywo wynosił zawsze 5 proc. Analogicznie będzie z owocami – mówi minister Czerwińska.

Szefowa resortu dodaje, że w przypadku pewnych grup uproszczenie polegać będzie na obniżeniu podatku.

- W odniesieniu do produktów dla niemowląt i dzieci, takich jak smoczki, pieluszki, foteliki samochodowe obniżyliśmy stawkę do najniższej możliwej, czyli 5 proc. Podobnie w przypadku artykułów higienicznych dla kobiet – mówi minister Czerwińska.

Zgodnie z projektem w niektórych kategoriach nastąpi jednak równanie w górę. Dotyczy to wybranych towarów żywnościowych kategorii premium. Na przykład przy sprzedaży kawioru i ośmiorniczek będzie stosowana stawka podstawowa, czyli 23 proc., zamiast obniżonej.

MF uważa, że dzięki nowej matrycy stawek VAT cały system będzie bardziej przejrzysty, co sprawi, że przedsiębiorcy zyskają większą pewność ich stosowania.

- Pomocna w tej kwestii będzie także tzw. WIS, czyli Wiążąca Informacja Stawkowa. Zdajemy sobie sprawę, że zmiany są istotne, dlatego zależy nam na konstruktywnych i rzeczowych konsultacjach ze wszystkimi zainteresowanymi – dodaje minister Czerwińska.

Więcej na temat VAT przeczytasz TUTAJ