"Powołaliśmy zespół, który analizuje i bada możliwość zastąpienia [stawki WIBOR przez stopę referencyjną NBP], ale nas też obowiązuje dyrektywa unijna. Natomiast kiedy to może wejść w życie - najpierw wewnętrznie wypracujemy i dopiero wtedy taką rekomendację przedstawimy" - powiedziała Czerwińska podczas konferencji prasowej.

Wiceminister finansów Piotr Nowak powiedział w rozmowie z dzisiejszym "Dziennikiem Gazetą Prawną", że można wrócić do jego pomysłu sprzed dwóch lat, by w kredytach hipotecznych zastąpić stopą referencyjną NBP. Dla profesjonalnego rynku instrumentów pochodnych można byłoby - według niego - stworzyć osobny benchmark rynkowy.

Na początku lutego prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Komitetu Stabilności Finansowej odpowiedzialnego za nadzór makroostrożnościowy (KSF-M) Adam Glapiński poinformował, że KSF-M przesłał do GPW Benchmark stanowisko, w którym wyraził zaniepokojenie tempem dostosowania stawek referencyjnych WIBOR do wymogów rozporządzenia BMR Parlamentu Europejskiego i Rady.

KSF-M omawiał stan prac nad dostosowaniem stawek referencyjnych WIBOR do wymogów rozporządzenia BMR na posiedzeniu pod koniec stycznia.

Zadaniem GPW Benchmark jest opracowanie nowego WIBOR-u, spełniającego wymagania rozporządzenie BMR i wynikającego przede wszystkim z transakcji rynkowych, zamiast z deklaracji banków, jak to jest w przypadku dziś stosowanej stawki WIBOR. Obecnie obowiązującego WIBOR-u nie będzie można stosować po 1 stycznia 2020 r.

Chodzi o rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014 (Dz. Urz. UE L171 z 2016 r., s. 1).

Także pod koniec stycznia "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że KSF chciałby do końca lutego poznać szczegółowy harmonogram dalszych prac nad nowym WIBOR-em. Komitet miał też poprosić o rozważenie przez GPW Benchmark użycia jako danych wejściowych do wyliczania nowego wskaźnika stawek depozytów przyjmowanych od firm. 

>>> Czytaj też: Jeśli nie WIBOR, to co? NBP mógłby ręcznie sterować rynkiem kredytów