Korea Płn. sprzeciwia się także okrojonym manewrom wojsk USA i Korei Płd.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 marca 2019, 16:39
Korea Północna nadal sprzeciwia się wspólnym manewrom wojskowym połączonych sił USA i Korei Płd., mimo iż ich dotychczasowa formuła została niedawno mocno okrojona. Według Pjongjangu Waszyngton i Seul nie wywiązują się ze swoich zobowiązań.

Kilka dni temu USA i Korea Płd. podjęły decyzję o wstrzymaniu dorocznych wspólnych ćwiczeń wojskowych "Foal Eagle" i "Key Resolve", które władze w Pjongjangu przedstawiały jako próbę inwazji na ich terytorium. W ich miejsce mają odbyć się mniejsze manewry, pozwalające na utrzymanie gotowości bojowej wojsk amerykańskich i południowokoreańskich.

Władze w Pjongjangu nie są jednak usatysfakcjonowane decyzją o okrojeniu formuły manewrów. Oficjalna północnokoreańska agencja KCNA napisała, że "złowieszcze działania armii Korei Płd. i USA stanowią nieuzasadnione naruszenie wspólnych oświadczeń KRLD, USA i Korei Płd., w których zawarto zobowiązanie do zakończenia działań wojennych i zmniejszenia napięć militarnych".

Ćwiczenia wojskowe armii obu krajów pozostawały w ostatnich latach jednym z elementów polityki odstraszania w związku z agresywnymi działaniami Korei Północnej, w tym próbami rakiet balistycznych i broni jądrowej.

Już po pierwszym spotkaniu przywódców USA i Korei Płn. w Singapurze w czerwcu 2018 roku dotyczącym denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego prezydent Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie będą prowadziły wspólnych ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową, dopóki Pjongjang będzie negocjował z Waszyngtonem w dobrej wierze w sprawie denuklearyzacji.

Seul i Waszyngton od dawna podkreślają, że ich wspólne ćwiczenia wojskowe mają charakter ściśle obronny. Stany Zjednoczone utrzymują obecnie 28,5 tys. żołnierzy w Korei Południowej jako gwarantów bezpieczeństwa w regionie po wojnie koreańskiej z lat 1950-1953. Wojna zakończyła się jedynie rozejmem i do tej pory dwie Koree formalnie pozostają w stanie wojny. (PAP)

zm/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj