Kupić czy wynajmować? Porównanie raty kredytu i kosztów najmu

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 czerwca 2019, 21:37
Nowe osiedle
Nowe osiedle/ShutterStock
Sosnowiec, Częstochowa i Łódź, to miasta, w których najbardziej opłaca się inwestować w mieszkania na wynajem. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Sosnowcu można liczyć nawet na 9,5 proc. zysku brutto rocznie, ale przy założeniu, że lokal będzie wynajęty przez pełne 12 miesięcy w roku. Z punktu widzenia osoby, która chce zamieszkać w tym mieście, najem jest tam bardzo drogi. Jego koszt jest o aż 73 proc. wyższy niż rata kredytu. Odwrotna sytuacja jest w Krakowie, Gdyni i Białymstoku, gdzie rata kredytu jest zbliżona do kosztu najmu.
4231071-koszt-najmu-i-rentownosc-inwestycji.jpg
Koszt najmu i rentowność inwestycji w mieszkanie

Przeanalizowaliśmy 25 814 ogłoszeń dotyczących zamieszczonych w kwietniu. Zebrane dane pokazują, że koszty najmu mieszkań wciąż są zdecydowanie wyższe niż przed rokiem. – Największe wzrosty miały miejsce w Gdańsku (o 10%) i Warszawie (o 9%). Należy też dodać, że są to jednocześnie miasta, w których najem jest najdroższy. Nie oznacza to jednak, że tam można liczyć na najwyższą rentowność w przypadku inwestycji w mieszkanie na wynajem. Pomimo, iż przy pełnym obłożeniu stopa zwrotu brutto wciąż utrzymuje się w tych miastach na przyzwoitym poziomie (powyżej 6% w skali roku), to na sporo lepszy zwrot z inwestycji mogą liczyć wynajmujący mieszkania w Sosnowcu (9,5%) i Częstochowie (8,8%). Trzeba jednak dodać, że prezentowana przez nas rentowność jest wartością brutto, czyli przed odliczeniem odpowiednich podatków oraz bez dodatkowych kosztów początkowych (np. prowizji pośrednika) i cyklicznych (np. kredytu). Dlatego przed podjęciem tego rodzaju inwestycji trzeba dokładnie przeanalizować i policzyć ile wyniesie rentowność po uwzględnieniu dodatkowych kosztów w naszym konkretnym przypadku. – mówi Anton Bubiel z Rentier.io.

4231084-porownanie-kosztow-najmu-i-raty.jpg
Porównanie kosztów najmu i raty kredytu

Nie powinno dziwić, że w tych miastach, w którychjest najwyższa, jednocześnie mieszkańcom najbardziej opłaca się kupić mieszkanie na własność. – W Sosnowcu i Katowicach koszt najmu mieszkania o powierzchni 40 m2 jest aż o ok. 500 zł wyższy niż rata kredytu. Należy jednak dodać, że rata jest niższa częściowo dlatego, że za jej pomocą finansujemy 90% ceny mieszkania. Pozostałe 10% musimy wyłożyć z własnej kieszeni, jako wkład własny. Z kolei najem najbardziej opłaca się w Krakowie, Gdyni i Białymstoku. W tych miastach rata kredytu jest bardzo zbliżona do kwoty płaconej za najem takiego samego mieszania.

Należy jednak dodać, że niezależnie od tego jak duża jest różnica w danym regionie, Polacy chętnie kupują mieszkania na własność. Daje im to bowiem większe poczucie bezpieczeństwa, co jest ważne np. w sytuacji planowania założenia rodziny. Poza tym koszt najmu trzeba ponosić zawsze, a ratę płacimy tylko przez określony czas, czyli do momentu spłaty zadłużenia. Żeby jednak nie zaburzyć pełnego obrazu sytuacji trzeba dodać, że popularność najmu rośnie. Coraz więcej osób docenia to, że daje on dużą swobodę w przypadku chęci zmiany miejsca zamieszkania. Poza tym nie jest tak poważnym zobowiązaniem jak kredyt mieszkaniowy na kilkaset tysięcy złotych. – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.

>>> Czytaj też: Truskolaski: Lex deweloper niszczy ład przestrzenny w gminach

Wyliczenia sporządzono na podstawie 25 814 ogłoszeń cen najmu oraz 36 213 ogłoszeń sprzedaży mieszkań. Te ostatnie wykorzystano do oszacowania rentowności inwestycji w mieszkanie na wynajem. Prezentowana przez nas rentowność jest wartością brutto, czyli przed odliczeniem odpowiednich podatków oraz bez dodatkowych kosztów. Nie uwzględniono m.in. kosztów ewentualnego kredytu, zaciąganego na zakup mieszkania, kosztów okresowych napraw i remontów, kosztów umów notarialnych, opłat sądowych, prowizji i opłat dla pośredników. Takie koszty mają charakter indywidualny w odniesieniu do konkretnej nieruchomości. Powyższa analiza dotyczyła mieszkań występujących w ogłoszeniach internetowych w okresie od 1 do 30 kwietnia 2019 r. Przeciętne koszty oznaczają medianę zbioru dla danego miasta.

>>> Czytaj też: Biurowy boom w Europie Środkowej przyciąga grube ryby. Allianz Real Estate zainwestuje 500 mln euro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Expander
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj