Emilewicz: UE powinna dać Bałkanom Zachodnim nie tylko nadzieję, ale realną perspektywę akcesji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lipca 2019, 14:35
Gotowość na rozszerzenie jest tym, co sprawia, że UE wciąż jest atrakcyjnym projektem; powinniśmy dać Bałkanom Zachodnim nie tylko nadzieję, ale realną perspektywę akcesji do Unii - mówiła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz w czwartek na szczycie Bałkanów Zachodnich.

W trwającym od środy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP) wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele krajów biorących udział w Procesie Berlińskim - inicjatywie służącej wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską.

"Serce w pełni zintegrowanej Unii Europejskiej bije dziś w Poznaniu. Zebraliśmy się tutaj, by dać obywatelom, przedsiębiorcom UE i Bałkanów Zachodnich silną przesłanie przyszłości" - powiedziała minister.

Jak podkreśliła, ważną prawdą jest to, że "biznes przynosi pokój i stabilność". "To generalna prawda odnośnie społeczności europejskiej, to jest też doświadczenie i lekcja, którą chcemy się podzielić z Zachodnimi Bałkanami" - mówiła minister Emilewicz. Jak zaznaczyła, przedsiębiorcy to "najlepsze służby dyplomatyczne". Wskazała, że w ostatnich dziesięciu latach wymiana handlowa między Unią Europejską a Bałkanami Zachodnimi podwoiła się.

"Jestem dumna z tego, że Polska jest tu w czołówce; nasze obroty handlowe z krajami regionu nawet potroiły się. I wciąż mamy bardzo ambitny plan na przyszłość" - zauważyła minister. Jak dodała, biorąc pod uwagę Bałkany Zachodnie jako całość są one obecnie 26. partnerem handlowym Polski, co oznacza, że są ważniejsze niż chociażby Kanada.

Według Emilewicz ważnym wyzwaniem, przed którym w kontekście gospodarczym stoi Unia Europejska jest, jak utrzymać pozycję globalnego lidera. "Jako Europa musimy sobie odpowiedzieć na to pytanie tak szybko, jak to możliwe. W ciągu ostatniej dekady straciliśmy tę pozycję" - zauważyła.

Podkreśliła, że to, co czyni Unię Europejską wciąż atrakcyjnym projektem jest otwartość na rozszerzenie. "Główne polityczne przesłanie, które powinno wyjść z Poznania to, że Unia Europejska rozumie te procesy i jest gotowa dać nie tylko nadzieję, ale realną perspektywę rozszerzenia" - oświadczyła minister.

Emilewicz wskazał, że Polska zaczynając swe starania o członkostwo w UE była krajem zapóźnionym w stosunku do państw Zachodu. Jak podkreśliła, obecnie jesteśmy europejskim liderem w wiele dziedzinach. Jedną z nich są płatności bezgotówkowe, które obecnie w Polsce są "najbardziej nowoczesne i najbardziej zaawansowane".

"Oferta, którą przynosimy tu, razem z polskim systemem bankowym dla partnerów z Bałkanów Zachodnich, to partnerstwo we wprowadzaniu tych nowych finansowych usług. Mamy tu największy polski bank PKO BP, który poprosił mnie, by zaoferować państwu zorganizowanie specjalnego warsztatu, który mógłby się odbyć gdziekolwiek zechcą państwo, dotyczącego możliwości i korzyści wynikających z wprowadzenia tych nowoczesnych w państwa krajach" - zadeklarowała Emilewicz.

Przekonywała, że Polska i kraje Bałkanów Zachodnich dzielą też wspólne wyzwania w dziedzinie energetyki i tutaj też otwierają się pola do współpracy.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj