Nowe rozdanie w Brukseli, czyli niemieckość niemieckości nierówna [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 lipca 2019, 15:22
Tweet tygodnia
Tweet tygodnia/Dziennik Gazeta Prawna
Jeśli polityczny syndrom sztokholmski wiąże państwa z Prawem i Sprawiedliwością, to pewnie kolejny już dzień świętujecie wielki sukces premiera Mateusza Morawieckiego, geniusz taktyczny prezesa Jarosława Kaczyńskiego i potęgę całej Zjednoczonej Prawicy. Oto bowiem Frans Timmermans nie został szefem Komisji Europejskiej - pisze Bartłomiej Godusławski. 

To ten pan komisarz i wiceprzewodniczący KE, który zajmował się m.in. przestrzeganiem praworządności w państwach członkowskich. Co oczywiste, trudno było mu zaakceptować swobodę legislacyjną i odbijanie konstytucyjnych organów wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Stał się więc wrogiem numer jeden dla PiS i cała para naszej delegacji na szczycie unijnych przywódców poszła w to, żeby nie został pierwszym wśród komisarzy. Udało się, a sukces jest tak powalający, że pan Frans nadal będzie wiceprzewodniczącym KE. I dalej będzie szukał metod, jak przywrócić praworządność nad Wisłą.

Jeśli wciąż mają państwo w idyllicznym wspomnieniu ośmioletnie rządy Platformy Obywatelskiej, to zapewne dostrzegacie kompromitację premiera i całej dobrozmianowej ekipy, która wykazała się małostkowością na brukselskich salonach i z czystej zemsty zablokowała Timmermansa. A więc stawiła opór Angeli Merkel i Emmanuelowi Macronowi, którzy uzgodnili tę kandydaturę, a jak wiadomo, powinni to być nasi najlepsi przyjaciele w Unii Europejskiej. Przyjaciołom zaś się wiele wybacza, a nawet przychyla do ich pomysłów i ustępuje im. No więc prawdziwy sukces to Ewa Kopacz na stanowisku wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego. Będzie jedną z 14 osób, które zostały wybrane na tę funkcję i przejdzie do historii m.in. razem z Ryszardem Czarneckim. Generalnie to za PO naszym w UE było lepiej. Jerzy Buzek przewodniczył całemu PE, a w ogóle to Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej i PiS musiałby jeszcze raz powstać, żeby jego członkowie mogli się chwalić takimi zaszczytami.

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj