Włoski minister obrony apeluje do USA o umiar i odpowiedzialność

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2020, 20:27
Włochy
Włochy/ShutterStock
Włoski minister obrony Lorenzo Guerini zaapelował do szefa Pentagonu Marka Espera o "umiar, dialog i poczucie odpowiedzialności, z jaką należy podejść do złożonej sytuacji w Iraku". Wezwał stronę amerykańską, by w przyszłości koordynowała swe działania.

Szef włoskiego resortu obrony rozmawiał we wtorek ze swym amerykańskim odpowiednikiem przez telefon na temat sytuacji na Bliskim Wschodziej, do jakiej doszło, gdy siły USA zabiły w Iraku irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, jednego z najpotężniejszych ludzi wywiadu w tym regionie. Iran zagroził Stanom Zjednoczonym odwetem.

Włoski resort obrony, informując o tej rozmowie, podkreślił, że Guerini oświadczył, iż dla Włoch priorytetem jest "stabilizacja regionu i Iraku oraz potrzeba podjęcia wszelkich możliwych wysiłków, by zachować rezultaty walki z Daesz (Państwem Islamskim - PAP) odniesione w tych latach".

Ponadto minister Guerini powiedział Esperowi, że Włochy, które mają około tysiąca żołnierzy w Iraku, ponad tysiąc w Libanie w misji Unifil i prawie tysiąc w Afganistanie, są jednym z krajów najbardziej zaangażowanych na rzecz stabilizacji w regionie.

Następnie szef włoskiego resortu podkreślił, że ważne jest to, by "w sposób skoordynowany podchodzić do wydarzeń w przyszłości, by móc kontynuować zadania koalicji" przeciwko Państwu Islamskiemu, zapewniając bezpieczeństwo włoskim żołnierzom.

Ministerstwo w Rzymie podało, że Esper "podzielił przekonanie o znaczeniu wspólnej pracy".

Minister obrony USA wyraził zadowolenie z decyzji o tym, że włoscy żołnierze pozostaną w Iraku. Potwierdził wcześniejsze doniesienia strony włoskiej o tym, że zgodnie z planem niektóre jednostki zostaną przeniesione z Bagdadu.

Parlament Iraku na nadzwyczajnej sesji w niedzielę uchwalił rezolucję, wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w tym kraju wszystkich zagranicznych żołnierzy, w tym oddziałów amerykańskich. Ma to związek z zabiciem generała Sulejmaniego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj