"Ostatni tydzień lutego przyniósł to, czego obawiano się najbardziej, czyli panikę na rynkach akcji. W jeden tydzień z globalnego rynku akcji wyparowało kilka bilionów dolarów amerykańskich. Porównywalne spadki miały miejsce jedynie w czasach największych kryzysów giełdowych takich jak ten sprzed dekady, z połowy lat osiemdziesiątych czy z lat trzydziestych ubiegłego wieku." - powiedział analityk i współtwórca GIP Maciej Zaręba, cytowany w komunikacie.   

W piątek aż 101 spółek z GPW ustanowiło co najmniej roczne minimum, a kapitalizacja całego rynku stopniała od początku roku o ponad 100 mld zł. W lutym spadały wszystkie indeksy i subindeksy WIG, najwięcej traciły WIG-Energia (-24,5 proc. m/m), WIG-Górnictwo (-23,6 proc. m/m) i WIG-Paliwa (-20,4 proc. m/m). Ale spadki przekraczające 10 proc. dotknęły aż 21 indeksów na 32 notowane przez GPW. Z perspektywy wielkości spółki najwięcej traciły największe spółki z WIG20 (-14,4 proc. m/m), ale sporo traciły również indeksy małych i średnich spółek: MWIG40 spadł o 10,6 proc. m/m, a SWIG80 zredukował swoja wartość w lutym o 7,8 % Indeks szerokiego rynku WIG, który ze względu na ujęcie wszystkich spółek daje najpełniejszy obraz sytuacji, spadł o 13,1 proc. m/m i na ostatniej sesji lutego 2020 roku znajdował się na tym samym poziomie co w listopadzie 2006 roku, podano także.

>>> Czytaj też: Unijny handel bez Wielkiej Brytanii. Polska awansuje na liście największych eksporterów UE

Jedynie pięć na sześćdziesiąt największych wchodzących w skład portfela indeksu GIP60 uzyskało w lutym dodatnią stopę zwrotu. 34 spółki traciły co najmniej 10 proc. m/m, a co piąta spółka z portfela GIP60 traciła więcej niż 20 proc.

Spółki z GIP60 działają łącznie w 11 sektorach produkcji i w lutym każdy z tych sektorów uzyskał ujemną średnią miesięczną stopę zwrotu. Najwięcej traciły spółki motoryzacyjne (-21,07 proc.), projektanci (-20,08 proc.) i producenci farmaceutyków (-18,87 proc. – głównie za sprawą spółki Mabion, która straciła w lutym 38,24 proc. swojej wartości rynkowej).

"Jak już wspomniano, akcje niektórych spółek okazały się odporne na trzęsienie globalnych rynków akcji. Było ich niewiele, więc tym bardziej warto przyjrzeć im się bliżej." - powiedział także Zaręba.

"Największy wzrost wartości w lutym (21 proc.) i drugie z rzędu zwycięstwo rankingu GIP60 dla spółki Mercator Medical. Jako producent maseczek i rękawiczek gumowych, czyli towarów na które popyt wzrósł najgwałtowniej w wyniku rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wartość akcji spółki Mercator rośnie w oczach podczas gdy cały rynek tonie w kolorze czerwonym. Dodatkowo spółka sprawnie wykorzystuje sytuację do poprawy swojego wizerunku, np. Poprzez bezzwrotne przekazanie maseczek polskim służbom medycznym, podano.

"Drugie miejsce na podium klasyfikacji GIP60 w lutym 2020 roku przypadło spółce Ferrum za miesięczny wzrost wartości rynkowej o 8,94 proc. Katowicka spółka, której historia sięga XIX w. specjalizuje się w produkcji stalowych rur i jest obecnie jedyną polską firmą z przemysłu hutniczego notowaną na GPW. Kurs akcji spółki wystrzelił w górę na początku lutego, po tym jak zarząd spółki po przeglądzie opcji strategicznych zaanonsował rozpoczęcie procesu sprzedaży akcji Zakładu Konstrukcji Spawanych Ferrum. W drugiej połowie miesiąca akcje spółki nieznacznie ucierpiały wskutek wspomnianego wcześniej tąpnięcia na rynkach akcji, ale finalnie zachowały dodatnią miesięczną stopę zwrotu." - czytamy dalej.

"Najniższy stopień podium GIP60 dla Biomed-Lublin za wzrost wartości rynkowej o 6,80 proc. m/m. Przez większą część miesiąca akcje spółki systematycznie traciły na wartości, jednak dwie ostatnie sesje miesiąca przyniosły akcjom spółki imponujące odbicie, które pozwoliło producentowi szczepionek i surowic wypracować ostatecznie przyzwoity wzrost wartości rynkowej w lutym. Przyczyny imponującego wzrostu podczas sesji, na których inne akcje dużo straciły, nie są do końca jasne, ale przeważa opinia, że popyt na produkty spółki może wzrosnąć w wyniku pandemii koronawirusa. Warto odnotować również sprzedaż znacznego pakietu akcji w połowie miesiąca, który z pewnością nie przeszedł bez echa wśród inwestorów." - podsumowano.

Giełdowy Indeks Produkcji to wspólne przedsięwzięcie firmy DSR, serwisu analitycznego "Produkcja.Expert" oraz Wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. Indeks obejmuje 60 spółek produkcyjnych notowanych na Rynku Podstawowym GPW i pokazuje zmianę nastrojów inwestorów w stosunku do spółek z branży produkcyjnej.

>>> Czytaj też: Ile w Europie wydaje się na obronność? W tym zestawieniu Polska to unijny średniak