Sondaż przeprowadzili na przełomie marca i kwietnia badacze z uniwersytetów w mieście L’Aquila i rzymskiego Tor Vergata, by przeanalizować psychologiczne skutki narodowej kwarantanny. Odnotowano, że zarówno wprowadzone restrykcyjne kroki, jak i sama pandemia mają znaczący wpływ na poziom depresji, niepokoju i stresu.

37 procent ankietowanych odczuwa objawy stresu takiego, jak po traumie, a prawie 23 procent ma symptomy nieprzystosowania się do nowej sytuacji. Ponad 21 procent uczestników sondażu uskarża się na zwiększony poziom napięcia nerwowego. Kolejne wymienione objawy to niepokój (20 proc.), depresja (17 proc.) i bezsenność. (7 proc.).

Jak wynika z sondażu, złe samopoczucie psychiczne częściej występuje u kobiet, zwłaszcza tych młodych.

W konkluzji swej analizy badacze stwierdzili, że wysoki wskaźnik negatywnych skutków kwarantanny w całym kraju wymaga monitorowania zdrowia psychicznego ludności w najbliższych tygodniach.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

>>> Czytaj też: Zapaść czy katharsis? Do końca maja może upaść znaczna część linii lotniczych