"Na ostatniej sesji miesiąca głównym tematem były przede wszystkim banki i zaskakująca czwartkowa obniżka stóp procentowych. Można było się spodziewać, że po tak negatywnej dla sektora informacji kursy będą mocno spadać i pociągną WIG20 w dół. Tak się jednak nie stało, dużych spadków nie było, a WIG20 zatrzymał się na poziomie lokalnego oporu. Jest nadzieja, że pozytywny sentyment z początku tygodnia utrzyma się i pomimo słabości banków napływ kapitału zagranicznego nadal będzie wspierał nasz rynek" - powiedział PAP Biznes analityk BM BNP Paribas, Szymon Nowak.

Na piątkowym zamknięciu WIG20 zyskał 0,24 proc. osiągając poziom 1.722,65 pkt., WIG zniżkował o 0,03 proc. do 48.127,64 pkt., mWIG40 poszedł w dół o 1,13 proc. do 3.359,44 pkt., a sWIG80 wzrósł o 0,44 proc. do 12.436,91 pkt.

Obroty na GPW wyniosły 2.701 mln zł, z czego 2.075 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Za tak wysoki poziom obrotów odpowiadały między innymi: CD Projekt - 330 mln zł (kurs +1,2 proc.), Pekao - 304 mln zł (kurs spadł 1,6 proc.), a także PKO BP - 253 mln zł (kurs bez zmian) i Amrest - 198 mln zł (kurs spadł o 2,6 proc.).

Ostatnim razem obroty na WIG20 przekroczyły 2 mld zł na sesji 21 września 2018 r., kiedy FTSE Russell zakwalifikowało Polskę do grona rynków rozwiniętych, a 8 największych spółek zostało włączonych do indeksu STOXX Europe 600. Tego dnia obroty wyniosły 4,7 mld zł.

Indeks sektora bankowego zakończył notowania 1,8 proc. pod kreską, choć w ciągu dnia tracił nawet blisko 3 proc. Obroty przekroczyły 850 mln zł.

WIG20 przez całą sesję utrzymywał się pod kreską, pogłębiając spadki w drugiej części dnia. Ostatnia godzina handlu przyniosła silne odwrócenie trendu i pomimo negatywnego otwarcia w USA i dalszych spadków na S&P 500, WIG20 na koniec dnia wyszedł na plus.

W chwili zamknięcia notowań na GPW niemiecki DAX spadał o 1,4 proc., a amerykański S&P szedł w dół o 0,6 proc.

Wśród największych spółek mocno w dół poszły kursy: CCC - o 4,1 proc., Santander Banku - o 3,7 proc. oraz PZU - o 1,8 proc.

Zysk netto grupy PZU w pierwszym kwartale 2020 roku spadł do 116 mln zł i był 80 proc. poniżej oczekiwań, a wyniki obciążył dodatkowy odpis na Alior Bank w wysokości 516 mln zł. Analitycy zwracają uwagę na wyniki działalności ubezpieczeniowej, które były powyżej oczekiwań, a potencjalna negatywna reakcja kursu może byc dobrym momentem na zwiększenie pozycji w spółce.

Najmocniej zyskały: JSW - w górę o 7,8 proc., PGE - wzrost o 5,8 proc., a także telekomy: Cyfrowy Polsat i Orange ze zwyżką odpowiednio o: 4,5 i 3,5 proc.

Wśród średnich spółek mocno spadły: Bank Millennium - o 8,5 proc. (obroty przekroczyły 160 mln zł), a także: PlayWay i Budimex - po około 6 proc.

PlayWay podał, że wypracował w pierwszym kwartale 2020 roku 23,5 mln zł EBITDA, o 14,5 proc. mniej od oczekiwań analityków. Wynik wzrósł o 89 proc. rdr.

Z kolei po 3 proc. w górę poszły Kruk i Asseco Poland, przy obrotach rzędu kilkunastu mln zł.

Skonsolidowana strata netto Kruka w pierwszym kwartale 2020 r. wyniosła 62 mln zł, wobec 97 mln zł zysku przed rokiem. Wynik był zgodny z wcześniejszymi szacunkami spółki.

Skonsolidowany zysk netto Asseco Poland w pierwszym kwartale wzrósł rdr o 2,6 proc. do 81,7 mln zł. Wynik był zbieżny z szacunkiem opublikowanym przez spółkę na początku maja.

Za wzrostem indeksu małch spółek stoją m.in.: BAH - w górę o 23 proc., Prairie Mining - ze zwyżką o 16 proc., Rafako - wzrost o 8 proc. i Boom Bit - ma plusie o 4 proc. Obroty na każdej z nich przekroczyły 1 mln zł.

BAH poinformował o zawarciu przez spółkę zależną aneksu do umowy faktoringowej, z odnawialnym limitem finansowania ustanowionym na kwotę 60 mln zł, zaś czas jego obowiązywania został ustalony na okres do dn. 20 lipca 2020 r.

W pierwszym kwartale 2020 BoomBit wypracował rekordowe wyniki - przychody wyniosły w tym okresie 37,8 mln zł, wynik EBITDA 10,4 mln zł, a zysk netto 6,4 mln zł. Nakłady na płatne pozyskiwanie graczy sięgnęły 19 mln zł. (PAP Biznes)

>>> Czytaj też: GPW: Koronaobligacje PFR zadebiutują na rynku Catalyst w czwartek