Orban poprosił Salviniego w SMS-ie, aby przekazał to stanowisko Węgier premierowi Włoch Giuseppe Contemu, a także by poprosił go o poparcie dążeń V4. Havasi powiedział, że SMS miał związek z wewnątrzkrajowymi sporami we Włoszech w ostatni weekend.

Salvini zarzucił w niedzielę Contemu, że uważa kraje Grupy Wyszehradzkiej za źródło problemów w UE. Tak zareagował na apel Contego do opozycji, by pomogła przekonać V4 do planu funduszu ratunkowego UE, „skoro niektóre siły opozycji są bardzo związane z partiami politycznymi i rządami (państw) Grupy Wyszehradzkiej, które protestują przeciwko linii Komisji Europejskiej".

Reklama

Kraje Grupy Wyszehradzkiej, do której oprócz Węgier należą Czechy, Polska i Słowacja, chcą modyfikacji niektórych konkretnych rozwiązań funduszu odbudowy, związanego z kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa. W czwartek na spotkaniu premierów państw V4 w Lednicach na Morawach Orban mówił, że przywódcy tych krajów pozytywnie oceniają unijne inicjatywy; zaznaczył jednak, że „czeka nas tutaj dużo pracy”. Zwracał uwagę, że według aktualnej propozycji bogate kraje mają otrzymać większe środki niż kraje biedniejsze. Wcześniej węgierski minister finansów Mihaly Varga ocenił, że w obecnym kształcie fundusz jest "niesprawiedliwy" dla jego kraju, gdyż został tak opracowany, by pomóc państwom południa UE.

Matteo Salvini powiedział w poniedziałek dziennikarzom koło Bergamo: "Dziś rano węgierski premier przysłał mi wiadomość, że (Węgry) są blisko z Włochami i że poprą włoskie prośby". Lider Ligi dodał, że premier Giuseppe Conte "ma koszmary na punkcie Węgier, Polski, Grupy Wyszehradzkiej".

"Jeśli premier wysyła wiadomość do przywódcy opozycji, a nie do swojego kolegi, szefa rządu, to znaczy, że jest to problem dla tego szefa rządu" - ocenił Salvini.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)