Rio tinto Group, trzeci koncern górniczy świata, potaniał w Sydney o 9,2 proc. na fali spekulacji, ze firma zmierza odsprzedać udziały. Malayan Banking Bhd, największy bank Malezji, stracił 5,3 proc. przy okazji emisji nowych akcji. Z kolei Telstra Corp. pierwszy koncern telekomunikacyjny w Australii, wzrósł o 3,7 proc., po ogłoszeniu rządowego planu budowy sieci szybkiego Internetu.

Regionalny indeks MSCI Asia Pacific cofnął się o 0,6 proc., po czterodniowym awansie, który przyniósł 7,6 proc. zysku. Do poniedziałku wskaźnik powędrował w górę na 23 proc. od rekordowego minimum z 9 marca. Do wzrostów przyczyniło się przekonanie inwestorów, że działania rządów w różnych rejonach świata doprowadzą do ożywienia gospodarki.

“Wszystkie azjatyckie rynki wyglądają obecnie zupełnie dobrze, ale już mieliśmy do czynienia z silnymi wzrostami. Realizacja zysku jest trochę spóźniona” – mówi Marc Faber wydawca raportu Gloom, Boom & Doom, który rekomendował zakup amerykańskich akcji tuż przed falą ich największych wzrostów od 70 lat.

Indeks Hang Seng w Hongkongu ześlizgnął się w dół o 1,1 proc. Australijski S&P/ASX 200 spadł 0,9 proc., a japoński Nikkei 225 stracił 0,3 proc. W Azji spadły wszystkie wiodące indeksy z wyjątkiem Tajwanu. Gdzie Taiex odbił na 0,37 proc