Sztuka opowiadania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 czerwca 2009, 07:14
Tomasz Świderek
Tomasz Świderek/DGP
Co pewien czas szefowie spółek giełdowych ogłaszają, że firmy mają plany przejęć. Czasem i akcjonariusze zapowiadają chęć zwiększania zaangażowania w jakiejś spółce.

Ubiegłotygodniowa informacja, że Ministerstwo Skarbu chce do końca roku wybrać doradcę, który wesprze resort w zaplanowanej na 2010 rok prywatyzacji tzw. II grupy firm wielkiej syntezy chemicznej – w jej skład wchodzą Puławy i Police – doczekała się szybkiej reakcji potencjalnych zainteresowanych. PGNiG oświadczyło, że zamiast dokupywać akcje Puław, woli współpracować z tą spółką. Z kolei Zbigniew Jakubas, który dziś ma 5,2 proc. akcji Puław, zadeklarował, że gotów jest dalej zwiększać zaangażowanie w tej chemicznej spółce. W telewizji TVN CNBC Biznes inwestor zasygnalizował jednak, że nie interesuje go kupowanie papierów Puław po obecnym kursie. Inaczej mówiąc, stwierdził, że cena giełdowa jest już wysoka.

Patrząc na wyceny akcji Puław wpisane w raportach analityków, trudno jest powiedzieć, czy ma rację. Co prawda Erste wycenia Puławy na 77,3 zł, a DI BRE Banku na 82,7 zł, ale na przykład Ipopema wartość akcji tej spółki szacuje na 100 zł, a DM BZ WBK nawet na 140 zł.

Plany przejęć ma też Bankier.pl. Jak twierdzi jego prezes, sytuacja rynkowa sprzyja kupowaniu, a firma pracuje nad kilkoma projektami. Cele w publicznej wypowiedzi nie zostały podane. Za to Platforma Mediowa Point Group wciąż zapowiada, że chce zostać właścicielem Presspubliki, wydawcy Rzeczpospolitej i Parkietu. Co prawda PMPG wypadł z przetargu prowadzonego przez Skarb Państwa, bo na czas nie wpłacił wadium, ale – jak zapewniał w wywiadzie dla agencji PAP prezes spółki – rozmawia o kupnie 51 proc. pakietu Presspubliki od brytyjskiego Mecomu.

Trudno jest oceniać realność planów Bankiera, bo nie wiemy, co chce kupić. W przypadku PMPG, aby ocenić szanse transakcji, warto się zastanowić, czy ta spółka może na rynku zdobyć na to pieniądze. Plany wartej 200 mln zł emisji obligacji zamiennych na akcje nie wystarczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj