Tani młody pracownik

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 sierpnia 2009, 07:51
Dofinansowanie staży staje się mniej efektywne. Młodzi wracają na bezrobocie - czytamy w "Rzeczpospolitej".

W czasie spowolnienia gospodarczego staże dla młodych bezrobotnych (do 25 lat) stają się coraz mniej efektywne. Coraz więcej osób po ich zakończeniu nie dostaje propozycji pracy, tylko wraca do pośredniaków.

Ta praktyka jest tym bardziej powszechna, im biedniejszy region lub z większym skokiem bezrobocia. W tym roku, do końca czerwca roczne lub półroczne staże rozpoczęło ok. 95 tys. młodych ludzi, a ponad 62 tys. innych zarejestrowało się powtórnie, bo nie dostali pracy. – W czasach dobrej koniunktury przedsiębiorcy traktują staże jako rozpoznanie kandydata do pracy, w złych jako szansę na skorzystanie z bezpłatnego czasowego pracownika – mówi prof. Urszula Sztanderska z UW.

Przyznaje, że staże są pożyteczne, bo dają absolwentom szansę na dopełnienie edukacji zawodowej, uczą zawodu. Młodzi ludzie poznają nowe technologie, organizacje w firmach, uczą się praktyki. – Ale to nie powinien być element aktywnego przeciwdziałania bezrobociu w urzędach pracy, tylko część efektywnej edukacji w szkołach – dodaje.

Więcej w w "Rzeczpospolitej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj