Forsal logo

Nie grozi nam utrata pieniędzy z UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 września 2009, 07:16
Polska wydała już ponad 10 proc. z 67 mld euro przyznanych nam na lata 2007-2013. Najbardziej doświadczona w wydawaniu unijnych środków Hiszpania - 7,5 proc. z 35 mld euro - informuje "Dziennik".

Gazeta pisze, że rząd szykuje się do batalii o utrzymanie dla Polski rekordowych unijnych dotacji po wygaśnięciu obecnego budżetu UE w 2013 r. Jeśli się uda, za 10 lat nasz kraj powinien osiągnąć około 80 proc. średniej rozwoju Unii. I dołączyć pod względem bogactwa do państw zachodniej Europy.

Na razie Polska jest największym beneficjentem unijnej pomocy. Z samych funduszy strukturalnych w latach 2007-2013 mamy dostać 67 mld euro.Utrzymanie tak dużych dotacji po 2013 r. nie będzie jednak łatwe. Z powodu kryzysu Niemcy, Wielka Brytania i inne państwa, które dopłacają najwięcej do unijnej kasy, będą szukały wszelkich możliwych oszczędności.

Starcie rozpocznie się już za kilka miesięcy, gdy Komisja Europejska przeprowadzi przegląd wykorzystania obecnych środków. "Jeśli Polska wypadnie w nim dobrze, będzie miała potężny argument, aby utrzymać obecną wielkość dotacji" - mówi Piotr Kaczyński, ekspert brukselskiego Centrum Analiz Polityki Europejskiej.

Więcej w "Dzienniku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj