Rynek zaczyna wyceniać scenariusz, w którym kryzys energetyczny prowadzi do podwyżek stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, a w konsekwencji także do oczekiwań wzrostu stóp w Polsce – napisał na platformie X (platforma społecznościowa) wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Mikołaj Raczyński.
Podwyżka zamiast obniżki stóp procentowych?
Raczyński ocenił, że „taka reakcja jest zrozumiała”. Podkreślił jednak, że w ostatnich latach banki centralne zmieniły „sposób rozumienia szoków podażowych i specyfiki wyzwań gospodarczych”.
„Jednorazowe impulsy cenowe nie muszą automatycznie przekładać się na trwałą zmianę ścieżki stóp. Rynek będzie te założenia jeszcze weryfikował” – dodał wiceprezes PFR.
RPP obniżyła stopy procentowe
W ubiegłym tygodniu RPP obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt. proc. Prezes NBP Adam Glapiński na konferencji prasowej przyznał, że RPP w swojej decyzji nie brała pod uwagę wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, bo konflikt trwał zbyt krótko, aby móc ocenić jego wpływ na gospodarkę.
Po ostatniej obniżce główna stopa procentowa NBP – stopa referencyjna – wynosi 3,75 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Powiązane
Zobacz
|
