Informację o porozumieniu przekazał rząd Szwecja. W komunikacie tamtejszego ministerstwa obrony podkreślono, że doświadczenia z Ukrainy pokazują, iż czasowe przemieszczenie części ludności pozwala państwu kontynuować działania obronne przy jednoczesnym zapewnieniu ochrony cywilom.

Europa opracowuje plany masowej ewakuacji ludności. Polska szykuje się na najgorsze

W inicjatywie uczestniczą Niemcy, Polska, Estonia, Łotwa, Litwa, Szwecja, Norwegia, Finlandia, Islandia oraz Dania. Wszystkie kraje są członkami NATO i w ostatnich latach znacząco zintensyfikowały plany obronne w obliczu napięć z Rosja. "Celem porozumienia jest wzmocnienie ochrony ludności cywilnej w przypadku poważnych kryzysów lub, w najgorszym przypadku, wojny" – czytamy w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Reuters.

Wspólne plany mają obejmować organizację transportu, koordynację kontroli granicznych, wyznaczanie korytarzy przemieszczania się ludności oraz procedury przyjmowania i rejestracji ewakuowanych. Uwzględniona zostanie także szczególna ochrona osób najbardziej narażonych, a więc dzieci, seniorów oraz osób niepełnosprawnych.

Estonia, Łotwa i Litwa zawarły wcześniej podobne porozumienie, uwzględniające scenariusze ewentualnego masowego exodusu ludności cywilnej w przypadku koncentracji lub ataku wojsk rosyjskich. Z kolei Finlandia, która posiada ponad 1300 kilometrów granicy z Rosją, podpisała w 2024 roku dwustronne porozumienie ze Szwecją w sprawie współpracy przy ewakuacji ludności.

Polska wzmacnia flankę NATO. Ewakuacja ludności elementem strategii

Udział Polski w nowym porozumieniu wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Polska konsekwentnie zwiększa wydatki na obronność, modernizuje armię i rozwija systemy zarządzania kryzysowego. Wspólne planowanie ewakuacji to kolejny element tej układanki, choć mniej widowiskowy niż zakupy sprzętu wojskowego, ale równie istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli.

Rząd przedstawił już własny plan masowej ewakuacji ludności w razie konfliktu zbrojnego. Ewakuacja ludności w Polsce ma odbywać się zgodnie z ustalonymi procedurami. Zadaniem wojewódzkich organów obrony cywilnej jest oszacowanie liczby dostępnych miejsc noclegowych, w tym w placówkach medycznych i domach pomocy społecznej, a także zabezpieczenie środków transportu niezbędnych do przewozu mieszkańców. Jednocześnie wyznaczone zostaną drogi oraz linie kolejowe możliwe do wykorzystania, z uwzględnieniem ich aktualnego stanu technicznego oraz ewentualnych uszkodzeń.

Masowa ewakuacja ludności w Polsce. Rząd ma plan na wypadek wojny

Za koordynację działań związanych z ewakuacją ludności odpowiadać będą wojewodowie i starostowie, którzy zapewnią przepływ informacji pomiędzy poszczególnymi szczeblami administracji. Mieszkańcy obszarów objętych zagrożeniem mają otrzymywać komunikaty o ewakuacji za pośrednictwem systemów alarmowych, mediów, ulotek oraz wiadomości elektronicznych, których celem będzie ograniczenie ryzyka dezinformacji.

W trakcie ewakuacji organy obrony cywilnej mają zapewnić bezpieczeństwo oraz utrzymanie porządku publicznego, wyznaczając punkty zbiórki i zabezpieczając odpowiedni sprzęt ratowniczy oraz pomoc medyczną. Priorytetem będzie ewakuacja dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych, chorych i z niepełnosprawnościami, w tym pacjentów szpitali oraz mieszkańców domów opieki. Transport tych grup ma być organizowany z udziałem zespołów ratownictwa medycznego oraz organizacji humanitarnych.

Co zabrać ze sobą w razie masowej ewakuacji? Kluczowe są pierwsze 72 godziny

Proces ewakuacji ma umożliwiać rodzinom wspólne przemieszczanie się. Każdej ewakuowanej osobie zapewnione zostaną podstawowe środki niezbędne do funkcjonowania, takie jak żywność, woda, odzież, środki higieniczne oraz leki. Jednocześnie przepisy przewidują ograniczenia dotyczące mienia zabieranego ze sobą. Mieszkańcy powinni ograniczyć się do rzeczy niezbędnych do przetrwania przez okres do 72 godzin.