Siedmiu faworytów do ekonomicznego Nobla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2009, 08:33
Dziś dowiemy się, kto otrzyma Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii - pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Komitet Noblowski będzie miał twardy orzech do zgryzienia, gdyż światowy kryzys zweryfikował większość teorii ekonomicznych. "Rz" wymienia siedmiu faworytów do nagrody.

Ernst Fehr - Austriacki profesor ekonomii, dyrektor Instytutu Ekonomicznych Badań Empirycznych na Uniwersytecie w Zurychu. Specjalizuje się w ekonomii behawioralnej i eksperymentalnej, szczególnie w badaniu uzależnienia sytuacji gospodarczej od zachowań ludzkich.

Matthew J. Rabin - Profesor ekonomii kalifornijskiego Uniwersytetu Berkeley. Powszechnie uważa się jednak, że ma małe szanse, ponieważ jest zbyt młody – ma dopiero 42 lata.

William D. Nordhaus - Profesor ekonomii Uniwersytetu Yale. Najbardziej znana jego praca to „Ekonomiczne konsekwencje wojny w Iraku”, w której prof. Nordhaus po raz pierwszy dokonuje analizy wpływu wojny w Iraku na gospodarkę amerykańską i światową.

Martin L. Weitzman - Profesor ekonomii na Harvardzie w Cambridge. Specjalizuje się w badaniu powiązań gospodarki ze zmianami klimatycznymi. Znana jest także jego praca dotycząca zależności wynagrodzeń pracowników od wyników finansowych zatrudniających ich firm.

John B. Taylor - Profesor ekonomii z Uniwersytetu Stanforda. Jest autorem tzw. zasady Taylora, która pomaga bankom centralnym w ustalaniu stóp procentowych. Był jednym z najbliższych doradców amerykańskich prezydentów George’a Busha seniora oraz Geralda Forda.

Jordi Gali - Profesor ekonomii na Uniwersytecie Pompeu Fabra i dyrektor Międzynarodowego Centrum Badań Gospodarki Międzynarodowej w Barcelonie. Jego najbardziej znane prace dotyczą cykli biznesowych i dobierania optymalnej polityki pieniężnej.

Mark Lionel Gertler - Profesor ekonomii New York University. Podobnie jak prof. Jordi Gali specjalizuje się w polityce pieniężnej. Przez długie lata pracował wspólnie z obecnym prezesem FED Benem Bernanke. Jego najbardziej znana praca dotyczy polityki banków centralnych w obliczu zmieniającej się sytuacji rynkowej.

Jak dodaje "Rzeczpospolita", jest bardzo prawdopodobne, że tegoroczny Nobel przypadnie komuś spoza wymienionej siódemki.

Oficjalne ogłoszenie laureata nastąpi dziś około godziny 13.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj