Europa rozpoczęła dzień na czerwono. Na GPW spadki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2011, 09:22
Europejskie parkiety otworzyły się na minusie. Nastroje w Europie znajdują się wciąż pod presja rynku długu, zaś na GPW możliwy jest trend spadkowy w związku z cyklem zacieśniania stóp procentowych, twierdzą analitycy.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań spadł o 0,04 proc. i wyniósł 6.021,50 pkt., niemiecki indeks DAX spadł o 0,20 proc. i wyniósł 7.060,89 pkt., zaś francuski CAC 40 spadł o 0,35 proc. i wyniósł 3.960,79 pkt.

WIG 20 na otwarciu sesji wyniósł 2708,76 pkt., co oznacza spadek o 0,61 proc.

„Fakty wskazują jednoznacznie na to, że ostatnie kilkudniowe odbicie zawdzięczamy głównie rekomendacjom zagranicznych instytucji dla naszych giełdowych spółek. Po KGHM przyszła kolej na PGE. Byki proszą o więcej, niedźwiedzie mówią: dość” – komentuje Roman Przasnyski z Open Finance.

Emil Szweda z Noble Securities twierdzi, że po wczorajszym raporcie GUS o 3,1-proc. wzroście cen w grudniu, podwyżka stóp procentowych w środę wydaje się przesądzona. Oczywiście nie każda podwyżka stóp musi od razu szkodzić rynkom akcji, ale w przeszłości pięć na sześć cykli zacieśniania stóp w Polsce zbiegło się w czasie z trendem spadkowym na GPW.

Jak dodaje analityk z Noble Securities, nastroje w Europie wciąż przecież znajdującej się pod presją rynku długu, zależnego w końcu także od oczekiwań inflacyjnych, nie mogą być więc dobre w piątek rano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj