Spokojny poniedziałek w Europie i na GPW

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
4 kwietnia 2011, 18:12
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Poniedziałek upłynął na europejskich parkietach bez większych emocji. Indeksy odpoczywają po wcześniejszych wzrostach, twierdzą analitycy. Brak danych makro dawał się we znaki. WIG20 zanotował kolejny rekord. 

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,12 proc. do 6016,98 pkt., indeks CAC 40 na zamknięciu sesji spadł o 0,29 proc. i wyniósł 4042,92 pkt., niemiecki DAX na zamknięciu sesji spadł o 0,06 proc. 7175,33 pkt. Węgierski indeks BUX na zamknięciu sesji spadł o 0,33 proc., do 23.553,14 pkt.

WIG20 na zamknięciu sesji wyniósł 2883,35 pkt., co oznacza wzrost o 0,21 proc.

Jak komentuje Roman Przasnyski z Open Finance, w poniedziałek handel na giełdach toczył się bez emocji. Po kilku dniach zwyżek przyszedł czas na odpoczynek. Dotarcie WIG20 do 2900 punktów powstrzymało zapędy byków.

„Indeksy na głównych parkietach europejskich także zaczęły dzień w pobliży piątkowego zamknięcia. Przez większą część dnia ich wartość zmieniała się w niewielkim zakresie” – uzupełnia Przasnyski.

Jak wyjaśnia analityk, przyczyną południowego osłabienia był mocniejszy niż się spodziewano spadek wskaźnika nastrojów inwestorów Sentix w strefie euro. Jego wartość obniżyła się z 17 punktów w marcu do 14,2 punktu w kwietniu. Oczekiwano, że wyniesie 16 punktów. Z 5,9 do 6,6 proc. wzrosła inflacja producentów. To kolejny sygnał wskazujący na możliwość podniesienia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny już w tym tygodniu.

„Sporym problemem dla inwestorów był poniedziałkowy brak danych makro. Do utrzymania dobrej piątkowej atmosfery wystarczyłyby jakiekolwiek dane, ale jedyną informacją był odczyt inflacji producenckiej w strefie euro, która zwiększyła się o 0,8 proc. w skali miesiąca i aż 6,6 proc. w skali roku” – podsumowuje Paweł Cymcyk z A-Z Finanse.



INDEKSY EUROPEJSKIE - 4.04.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
FTSE 1006016,987,060,12%
CAC 404042,92-11,84-0,29%
DAX7175,33-4,48-0,06%
IBEX 3510756,1026,200,24%
SWISS MARKET6414,60-25,31-0,39%
PSI 207869,167,400,09%
IRISH OVERALL2953,3311,290,38%
AEX-Index369,01-0,44-0,12%
BEL 202707,4217,580,65%
Athex Composite1492,44-34,16-2,24%
PX1267,8010,500,84%
MICEX1852,028,590,47%
BUX23553,14-78,91-0,33%
Euro Stoxx 502959,07-3,85-0,13%
Polska
WIG49592,9889,640,18%
WIG202883,356,110,21%
mWIG402919,82-2,77-0,1%
sWIG8012829,1240,60,32%

Spokojny poniedziałek w Europie i na GPW

Poniedziałek upłynął na europejskich parkietach bez większych emocji. Indeksy odpoczywają po wcześniejszych wzrostach, twierdzą analitycy. Brak danych makro dawał się we znaki.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji wzrósł o 0,12 proc. do 6016,98 pkt., indeks CAC 40 na zamknięciu sesji spadł o 0,29 proc. i wyniósł 4042,92 pkt., niemiecki DAX na zamknięciu sesji spadł o 0,06 proc. 7175,33 pkt. Węgierski indeks BUX na zamknięciu sesji spadł o 0,33 proc., do 23.553,14 pkt.

WIG 20 na zamknięciu sesji wyniósł 2883,35 pkt., co oznacza wzrost o 0,21 proc.

Jak komentuje Roman Przasnyski z Open Finance, w poniedziałek handel na giełdach toczył się bez emocji. Po kilku dniach zwyżek przyszedł czas na odpoczynek. Dotarcie WIG20 do 2900 punktów powstrzymało zapędy byków.

„Indeksy na głównych parkietach europejskich także zaczęły dzień w pobliży piątkowego zamknięcia. Przez większą część dnia ich wartość zmieniała się w niewielkim zakresie” – uzupełnia Przasnyski.

Jak wyjaśnia analityk, przyczyną południowego osłabienia był mocniejszy niż się spodziewano spadek wskaźnika nastrojów inwestorów Sentix w strefie euro. Jego wartość obniżyła się z 17 punktów w marcu do 14,2 punktu w kwietniu. Oczekiwano, że wyniesie 16 punktów. Z 5,9 do 6,6 proc. wzrosła inflacja producentów. To kolejny sygnał wskazujący na możliwość podniesienia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny już w tym tygodniu.

„Sporym problemem dla inwestorów był poniedziałkowy brak danych makro. Do utrzymania dobrej piątkowej atmosfery wystarczyłyby jakiekolwiek dane, ale jedyną informacją był odczyt inflacji producenckiej w strefie euro, która zwiększyła się o 0,8 proc. w skali miesiąca i aż 6,6 proc. w skali roku” – podsumowuje Paweł Cymcyk z A-Z Finanse.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj