Czarne chmury gromadzą się nad Cyprem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 sierpnia 2011, 04:59
Cypr - mapa wyspy.
Cypr - mapa wyspy./ShutterStock
Leas Kontos, 65 letni emeryt, jest jednym z protestujących przed prezydenckim pałacem na Cyprze. Gospodarka stoi nad przepaścią, cierpimy z powodu trudności ze względu na przerwy w dostawie energii. To tragiczna sytuacja i prawdziwa katastrofa - mówi.

Po dekadach dobrobytu, wyspa cudu gospodarczego stoi przed niebezpieczeństwem pójścia na dno pod ciężarem nienasyconego sektora bankowego. Pojawiają się obawy, że Cypr może dołączyć do Grecji, Irlandii oraz Portugalii i ostatecznie wyciągnie rękę po unijne subwencje.

Komunistyczny rząd pomógł w rozprzestrzenieniu się kryzysu, przymykając oko na ogromny skład irańskiej broni chemicznej przechwyconej w drodze do Syrii. Chemikalia leżały na słońcu przez wiele miesięcy zaraz przy elektrowni, która dostarcza więcej niż połowę elektryczności na wyspie.

>>> Czytaj też: Grecy mogą pociągnąć sąsiadów na dno. Cypr na krawędzi finansowej przepaści

Na początku czerwca broń eksplodowała, zabijając 13 ludzi i niszcząc elektrownię, co pogrążyło to odradzającą się powoli gospodarkę. - Gdyby nie eksplozja, Cypr najprawdopodobniej by sobie poradził - mówi Tsalios Platis, prezes do spraw ekonomicznych cypryjskiego związku międzynarodowych firm. Teraz nie jest tak pewien. - Cypr nigdy nie był w takiej sytuacji od 1974 roku - powiedział. Problemem są wciąż cypryjskie banki, z których wiele działa w Grecji. Zainwestowały one miliony w grecki dług publiczny. 

Marfin Pupular Bank, drugi największy bank w kraju, ma 12,5 mld euro greckiego długu, a to więcej niż 40 procent wszystkich jego pożyczek. Teraz cypryjskie banki mają problem, bo Grecja zmierza w stronę bankructwa. Cała uwaga skupia się na prezydencie Demtrisie Christofiasu, który jak wszytko wskazuje, nie nadaje się do opanowania napiętej sytuacji finansowej w kraju. Nie jest nawet w stanie stawić czoła związkom zawodowym, aby obciąć im choćby trochę świadczeń socjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj