Bachert: Realizacja zysków na rynku SPW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 sierpnia 2011, 09:47
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego
Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na rynku pieniężnym oprocentowanie depozytów w terminie O/N oscylowało podczas czwartkowej sesji w okolicach 4,35%-4,45% - utrzymując się na poziomie z dnia poprzedniego. Dzisiaj NBP przeprowadzi standardową operację otwartego rynku, oferując 7-dniowe bony pieniężne.

Na rynku SPW nastroje inwestorom popsuły wypowiedzi dwóch przedstawicieli RPP: prezesa NBP Marka Belki i członka Rady Andrzeja Bratkowskiego, co znalazło negatywne przełożenie na ceny obligacji.

Pierwszy wypowiadał się Bratkowski. Jego zdaniem ze względu na utrzymującą się dużą niepewność na rynkach globalnych do końca pierwszego kwartału 2012 roku stopy mogą pozostać bez zmian. Co więcej, nawet skala spowolnienia tempa wzrostu polskiej gospodarki nie daje powodów, by sygnalizować możliwość obniżek stóp - co wyceniać zaczyna już rynek kontraktów terminowych. Zdaniem Bratkowskiego przez dwa-trzy kwartały politykę Rady będzie można określić mianem „wait and see”. Kolejne decyzje będą zależały od rozwoju sytuacji, ale według obecnego stanu bardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się zaostrzenie polityki monetarnej. Bratkowski uważa bowiem, że inflacja może nadal stanowić problem i w przyszłym roku tempo spadku cen może być wolniejsze niż wynika to z ostatniej projekcji inflacyjnej banku centralnego.

Nieco później, w podobnym tonie, wypowiadał się też Marek Belka. Prezes NBP nie wskazywał jednak bezpośrednio na kierunek zmian polityki Rady w dłuższym terminie. W rozmowie z portalem, Obserwatorfinansowy.pl podkreślił jedynie, iż obecnie nie jest jeszcze czas, by myśleć o początku cyklu obniżek stóp procentowych. Jednocześnie zwrócił jednak uwagę, że „zapał” do podnoszenia stóp jest obecnie znacznie niższy niż w pierwszej połowie roku. Zdaniem Belki, obecny bilans ryzyk inflacyjnych zmienia się na korzyść niższej presji cenowej i za rok inflacja powróci do celu na poziomie 2,5% r/r. Prezes NBP podkreślił też, że wzrost PKB w Polsce o 3,2% w 2012 roku (jak szacuje Instytut Ekonomiczny NBP) nie będzie można uznać, jako „dramatycznie silne spowolnienie”.

Po południu dodatkowo opublikowany został protokół z lipcowego posiedzenia RPP. Praktycznie płynące z niego informacje potwierdziły wcześniejsze opinie wyrażane przez Marka Belkę i Andrzeja Bratkowskiego.

Wysokie ceny obligacji i jastrzębie przesłanie RPP przyczyniły się do realizacji zysków przez część inwestorów. Krzywa rentowności podniosła się na dłuższym końcu o 6-7 pb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj