Średnioroczna inflacja konsumencka wyniesie w tym roku 4,0 proc. i spadnie odpowiednio do 3,1 proc. i 2,8 proc. w latach 2012-2013 (wobec 2,6 proc. w 2010 r.), wynika z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP), opublikowanej w "Raporcie o inflacji".

"Inflacja CPI utrzyma się do końca roku na wysokim poziomie, zbliżonym do 4 proc. r/r, co jest skutkiem niekorzystnych uwarunkowań podażowych, utrzymujących krajowe ceny żywności i energii na wysokim poziomie, oraz zmiany stawek VAT dokonanych na początku bieżącego roku. Dodatkowo, w krótkim horyzoncie projekcji wzrost cen konsumenta będzie efektem osłabienia złotego we wrześniu br." - głosi dokument.

W ocenie NBP, w konsekwencji powrót inflacji w okolice celu inflacyjnego (2,5 proc.) wydłuży się, pomimo zmniejszenia presji popytowej związanej ze spowolnieniem gospodarczym.

"Przy założeniu braku zmian stopy referencyjnej NBP w całym horyzoncie projekcji, prawdopodobieństwo ukształtowania się średniorocznej inflacji w przedziale (1,5 proc.-3,5 proc.) rośnie z 33 proc. w IV kw. 2011 r. do średnio 51 proc. w latach 2012-2013." - czytamy w dokumencie.

Inflacja konsumencka wyniosła ww wrześniu 3,9 proc. r/r wobec 4,3 proc. w sierpniu. W "Raporcie" podkreślono także, że wzrost inflacji bazowej w krótkim horyzoncie projekcji będzie w dużym stopniu efektem szybko rosnących w 2011 r., i oddziałujących z opóźnieniem, cen importu. W dłuższym horyzoncie projekcji, wraz z umacniającym się kursem złotego, dynamika cen importu obniży się, co przełoży się na obniżenie inflacji bazowej do 2,5 proc. w 2013 r.

Spadek inflacji bazowej będzie ograniczony przez rosnące w nieco szybszym tempie jednostkowe koszty pracy. "W I połowie 2011 r. istotnie wzrosły krajowe ceny żywności ze względu na niską podaż na rynku krajowym i wysokie ceny surowców rolnych na rynkach światowych. W horyzoncie projekcji zaburzenia podnoszące poziom tych cen będą stopniowo wygasać, nastąpi umiarkowany spadek cen surowców rolnych na rynkach światowych, a podaż na rynku krajowym powróci do przeciętnego poziomu. W konsekwencji w długim horyzoncie projekcji inflacja cen żywności obniży się do 2,4 proc. r/r, przy czym w krótkim horyzoncie znaczące fluktuacje tego wskaźnika wynikają z tzw. efektu bazy" - czytamy dalej. Według centralnej ścieżki projekcji, ceny żywności wzrosną w tym roku o 5,0%, w 2012 roku - o 2,4 proc., zaś w 2013 roku o 3,0 proc.. W ub. roku wzrost cen żywności wyniósł w tym ujęciu 2,7 proc.

"Dynamika CPI w 2011 r. będzie istotnie wyższa niż w roku ubiegłym. Przyczyną wzrostu inflacji są czynniki podażowe, wpływające na wysoki wzrost cen żywności i energii, oraz zmiana stawek VAT od początku stycznia 2011 r. W długim horyzoncie projekcji inflacja obniży się do poziomu zbliżonego do celu inflacyjnego. Stopę inflacji w średnim i długim horyzoncie projekcji zwiększać będą rosnące koszty pracy, natomiast ograniczony popyt wewnętrzny, obniżająca się dynamika cen surowców rolnych i energetycznych na rynkach światowych oraz umacniający się kurs złotego będą czynnikami zmniejszającymi wzrost cen konsumenta" - podsumowano w "Raporcie".

Według centralnej ścieżki projekcji, wskaźnik cen inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii wyniesie 2,4 proc. r/r w 2011 roku, 2,6 proc. w 2012 r. oraz 2,5 proc. w 2013 roku wobec ubiegłorocznego poziomu 1,6 proc. Według tych założeń, ceny nośników energii zwiększą się w tym roku o 8,6 proc., by w latach 2012-2013 ukształtować się odpowiednio na poziomach: 5,6 proc. i 43,9 proc. W ub. roku ich wzrost wyniósł 6,2 proc., podał NBP.