Ceny miedzi w Londynie rosną

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 lutego 2012, 08:27
Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie rosną z powodu optymizmu, że jednak uda się w końcu rozwiązać sprawę Grecji. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 8550 USD za tonę, po wzroście o 0,8 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na marzec bez zmian - po 3,8795 USD.

Na giełdzie w Szanghaju tona miedzi w dostawach na kwiecień zdrożała o 0,9 proc. i była wyceniana po 60 tys. 590 juanów (9624 USD) za tonę.

"Dzięki wzrostowi cen akcji na giełdach i umocnieniu euro po doniesieniach z Grecji ceny miedzi mają wsparcie" - mówi Xiao Jing, analityk Beijing Capital Futures Co.

Niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała we wtorek, że ewentualne wystąpienie zagrożonej bankructwem Grecji ze strefy euro miałoby trudne do przewidzenia konsekwencje.

"Chcę, aby Grecja utrzymała euro. Nie będę brać udziału w próbach wypchnięcia Grecji ze strefy euro. To miałoby trudne do przewidzenia konsekwencje" - oświadczyła Merkel podczas spotkania ze studentami w Fundacji BELA.

Zdaniem niemieckiej kanclerz Grecja ma dużo większe szanse na przezwyciężenie kryzysu niż się powszechnie uważa, a działania służące konsolidacji budżetu nie są w opozycji do wzrostu gospodarczego.

Merkel ostrzegła we wtorek przed odwoływaniem się w czasie kryzysu do narodowych uprzedzeń. "Dokładnie to już nieraz doprowadziło Europę do ruiny" - ostrzegła.

Tymczasem rozmowy członków greckiej rządzącej koalicji, podczas których gabinet Lukasa Papademosa miał wypracować stanowisko ws. programu dalszych oszczędności, zostały ponownie odłożone, tym razem na środę.

Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności zależy decyzja UE, EBC i MFW o przydzieleniu Grecji kolejnej transzy pomocy finansowej.

Przywódcy trzech partii uzgodnili w niedzielę, podczas pięciogodzinnych rozmów z premierem Papademosem posunięcia zmierzające do zmniejszenia wydatków w roku 2012 o 1,5 proc. PKB. Nie doszli jednak do porozumienia ws. innych reform oszczędnościowych wymaganych przez strefę euro i MFW, by uruchomić drugi, obiecany jesienią program pomocy dla Grecji o wartości 130 mld euro (wypłacanej w transzach do 2014 roku).

Grecja jest pod presją czasu: Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj