Import słabnie szybciej niż eksport

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 maja 2012, 07:37
ciężarówka przy magazynie
ciężarówka przy magazynie/ShutterStock
Różnica między importem a eksportem wyniosła w marcu tylko 399 mln euro. Miesiąc wcześniej – 830 mln euro – podał NBP.

Znaczne zmniejszenie ujemnego salda handlowego to efekt dużego osłabienia dynamiki importu. Jego wzrost wyhamował z 6,9 proc. w lutym do 3,3 proc. w marcu. Eksport też spowolnił, ale mniej – z 6,2 proc. do 5,9 proc. – Słabnący import wynika z niższego popytu ze strony krajowego przemysłu, a także z powodu malejącego tempa wzrostu konsumpcji, co jest spowodowane złą sytuacją na rynku pracy – tłumaczy Piotr Piękoś, ekonomista Pekao SA. W jego opinii w kolejnych miesiącach choć wzrost eksportu także będzie hamował, to wolniej niż importu.

To ograniczenie ujemnego salda handlowego pozytywnie wpłynęło na zawężenie deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego. Ale jeszcze lepiej zadziałało na to ograniczenie salda transferów. W marcu saldo transferów z Unią Europejską było dodatnie i wyniosło niemal 1,2 mld euro.

W porównaniu z analogicznym miesiącem 2011 r. oznacza to wzrost o 837 mln euro. – Przy czym w marcu tego roku osiągnęliśmy nadwyżkę w saldzie transferów w wysokości 971 mln euro, gdy np. miesiąc wcześniej 156 mln euro. W dodatku w przeciwieństwie do lutego w marcu była ona w głównej mierze efektem dużo niższej wpłaty do budżetu UE, a w mniejszym stopniu zwiększonego napływu środków z Unii – tłumaczy Piotr Piękoś.

W efekcie deficyt rachunku bieżącego bilansu płatniczego wyniósł w marcu 228 mln euro, gdy w lutym przekroczył 1,5 mld euro. Eksperci podkreślają także, że marcowe dane pokazały rekordowo wysoki poziom polskich inwestycji bezpośrednich za granicą, co należy przypisać transakcji kupna przez KGHM kanadyjskiej spółki Quadry. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce, choć powróciły do dodatnich poziomów, to są jednak wciąż niższe niż przed rokiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj