Zrealizowana w ciągu niespełna roku inwestycja kosztowała ok. 14 mln zł. Instalację zlokalizowano w katowickiej kopalni Wieczorek, gdzie metan ze stacji odmetanowania Staszica doprowadzany jest ponaddwukilometrowym rurociągiem.

"Podstawową korzyścią z tej instalacji jest gospodarcze wykorzystanie metanu, pochodzącego z odmetanowania złoża węgla, do produkcji energii elektrycznej i cieplnej w kogeneracji. Efektem jest ograniczenie emisji metanu do atmosfery oraz - dzięki zastąpieniu węgla metanem - zmniejszenie emisji pyłów i gazów" - wyjaśnił rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Wojciech Jaros.

Inwestorem jest należąca do holdingu spółka Zakłady Energetyki Cieplnej (ZEC). To druga taka instalacja w grupie KHW. Napędzane metanem silniki działają już w kopalni Mysłowice-Wesoła, trwa także budowa nowoczesnej stacji odmetanowania w kopalni Wujek-Śląsk. Podobne instalacje ma też kilka kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Kompanii Węglowej.

Metan to bezwonny, bezbarwny gaz towarzyszący złożom węgla. Jest dwukrotnie lżejszy od powietrza. Jego ilość wzrasta wraz z głębokością eksploatacji. W ubiegłym roku w polskim górnictwie wydzieliło się ok. 830 mln m sześc. tego gazu. Niespełna trzecia część trafia do instalacji odmetanowania, a stamtąd - w większej części - do produkcji prądu, ciepła i chłodu do klimatyzacji kopalń. Pozostały metan trafia do atmosfery z powietrzem wentylacyjnym kopalń.

Energia produkowana z metanu w tzw. kogeneracji (łączna produkcja prądu i ciepła) może liczyć na wsparcie na rynku. Spółka ZEC uzyska świadectwa pochodzenia energii. Według obowiązujących obecnie zasad będą to tzw. świadectwa fioletowe. Szacuje się, że rocznie instalacja przyniesie ok. 23,7 tys. takich świadectw, o wartości ok. 1,4 mln zł. Jeżeli wejdą w życie nowe, projektowane zasady wspierania odnawialnych źródeł energii, wartość ta - dzięki tzw. pomarańczowym certyfikatom - wzrośnie do ok. 4,9 mln zł.

Reklama

Instalacja otwarta w poniedziałek w kopalni Wieczorek składa się z kotła o mocy cieplnej 6 megawatów i dwóch gazowych agregatów prądotwórczych o mocy elektrycznej 1,5 megawata i mocy cieplnej 1,6 megawata każdy. Zasilana jest mieszanką gazową doprowadzoną do elektrociepłowni rurociągiem o długości 2,2 km i średnicy 400 mm ze stacji odmetanowania kopalni Staszic - części kopalni Murcki-Staszic.

Inwestycję wsparł Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przyznając na ten cel ponad 3,7 mln zł preferencyjnej pożyczki. Przedsięwzięcie ma przynieść efekt ekologiczny w postaci ograniczenia emisji metanu (ten gaz 21-krotnie bardziej od dwutlenku węgla wpływa na efekt cieplarniany), a także zmniejszenia o 3,5 tys. ton rocznie ilości węgla potrzebnego do produkcji energii oraz mniejszej emisji CO2.

Eksperci wyliczyli, że zastosowanie metanu do produkcji prądu i ciepła oznacza zmniejszenie emisji pyłów o ok. 11 ton rocznie, dwutlenku siarki o ok. 142 tony, tlenków azotu o 41 ton, tlenku węgla o 59 ton, a dwutlenku węgla ok. 16 tys. ton rocznie. Przedstawiciele KHW podkreślają też, że dzięki temu przedsięwzięciu odpad z górniczej eksploatacji - jak dotychczas traktowany był metan z kopalni Staszic - zmieni się w użyteczny i atrakcyjny towar.

Spółka ZEC, która jest inwestorem w tym przedsięwzięciu, jest spółką zależną Katowickiego Holdingu Węglowego. W tym roku KHW rozpoczął proces prywatyzacji firmy, ostatecznie zdecydowano jednak, że pozostanie ona w grupie KHW, m.in. jako podmiot zajmujący się eksploatacją i gospodarczym wykorzystaniem metanu z kopalń.

Maksymalna dopuszczalna koncentracja metanu w wyrobiskach to 2 proc. Po jej przekroczeniu należy wstrzymać roboty, wyłączyć urządzenia i wycofać załogę. Prace można wznowić po odpowiednim przewietrzeniu chodników. Metan wybucha w stężeniu od 5 do 15 proc. Powyżej 15 proc. gaz się zapala.