CERN wyłącza Wielki Zderzacz Hadronów w Genewie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lutego 2013, 17:05
Wielki Zderzacz Hadronów, dzięki któremu odkryto m.in. "cząstkę Higgsa", zostanie wyłączony.

Zgodnie z planem europejscy naukowcy wyłączyli Wielki Zderzacz Hadronów. To gigantyczne urządzenie przejdzie teraz przegląd techniczny.

Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) to system detektorów umieszczonych wzdłuż kolistego tunelu o długości 27 kilometrów. W nim, pod ziemią, na granicy Francji i Szwajcarii, fizycy prowadzą różne eksperymenty zderzając ze sobą małe cząstki, na przykład protony.

>>> Czytaj też: Dzięki CERN Europa odzyskuje technologiczną przewagę nad USA

Teraz Zderzacz został wyłączony na dwa lata. Gdy zostanie ponownie włączony, jego moc wzrośnie z ośmiu do czternastu teraelektronowoltów, to największa tego typu moc w historii nauki.

>>> Czytaj też: Odkrycie "boskiej cząstki": co to jest bozon Higgsa?

Wielki Zderzacz Hadronów pomaga w rozwiązaniu zagadek współczesnej fizyki. W zeszłym roku wykryto w nim poszukiwaną od dziesięcioleci cząstkę Higgsa. Naukowcy chcą też uzyskać dane na temat początków wszechświata czy tzw. ciemnej materii.

Największy na świecie akcelerator cząstek (hadronów) znajduje się w Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych CERN w pobliżu Genewy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: nauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj