Związkowcy: Uelastycznianie czasu pracy pogorszy sytuację pracowników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 marca 2013, 12:52
Praca, poszukiwanie pracowników
Praca, poszukiwanie pracowników/ShutterStock
Związkowcy próbują zmusić rząd do wycofania się ze zmian dotyczących rozliczania czasu pracy.

Wiceprzewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski powiedział IAR, że nie ma żadnych udokumentowanych badań potwierdzających, że uelastycznianie czasu pracy wpływa na tworzenie miejsc zatrudnienia.

Według Andrzeja Radzikowskiego, zaproponowane przez rząd i posłów PO rozwiązania, są niczym innym jak przerzucaniem skutków kryzysu na pracowników. W niektórych przypadkach będą oni mniej zarabiali, będą musieli być bardziej dyspozycyjni wobec pracodawcy. Tutaj kłania się zasada łączenia pracy z życiem rodzinnym - podkreślił Radzikowski.

Związkowcy protestowali dzisiaj na Śląsku i w wielu miastach Polski nie tylko przeciwko uelastycznianiu czasu pracy. Domagali się również między innymi wydłużenia okresu obowiązywania ustawy o emeryturach pomostowych, ograniczenia umów zleceń oraz podniesienia minimalnego wynagrodzenia. Ostrzegli, że jeśli rząd nie przystanie na ich żądania, to we wrześniu sparaliżują kraj. Wielu ekonomistów twierdzi, że gdyby władze zgodziły się na związkowe postulaty, oznaczałoby to katastrofę dla budżetu państwa i obróciło się przeciwko pracownikom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj