Edukacja online: otwarte kursy typu MOOC coraz popularniejsze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2013, 12:01
emeryt, komputer, internet
emeryt, komputer, internet/ShutterStock
Internetowe kursy organizowane przez uniwersytety zmieniają oblicze światowej nauki. Takiego zdania są autorzy analizy w prestiżowym tygodniku „Nature”.

Projekt nazywa się „ MOOC” - to angielski skrót od „Masowy otwarty kurs internetowy”. Takie kursy oferują najbardziej prestiżowe uniwersytety świata - MIT, Uniwersytet Harvarda czy Stanforda. Można studiować właściwie wszystko: od neurobiologii przez statystykę do historii muzyki rockowej. Na kursy zapisują się dziesiątki tysięcy ludzi. 

„Ale nie są to tylko wykłady, to także egzaminy, quizy czy dyskusje na forach” - mówi autor analizy w „Nature” Ewen Callaway. Choć kursy typu MOOC cieszą się popularnością, sceptyków nie brakuje. Jednym z nich jest metodyk, Jonathan Osborne z Uniwersytetu Stanforda. Według niego w nauczaniu potrzebne są spotkania ludzi, którzy wymienialiby się uwagami. "Internetowy kurs to nie to samo" - mówi.

Zdaniem wielu ekspertów internet daje ogromne możliwości kształcenia ludziom, którzy nie mają szans na tradycyjną dobrą edukację. Nie wszyscy są jednak przekonani, że efekty kursów on-line są tak samo dobre, jak wykłady i ćwiczenia na tradycyjnym uniwersyteckim kampusie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj