Szef FSB miota kuriozalne oskarżenia. Wskazał, kto "naprawdę" stoi za "Pajęczyną" i incydentami dronowymi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 października 2025, 11:40
[aktualizacja 16 października 2025, 13:51]
asdasd
Szef FSB miota oskarżenia: "Pajęczyna" to sprawka Londynu. A drony – NATO/Shutterstock
Szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandr Bortnikow, występując na posiedzeniu Rady Szefów Służb Bezpieczeństwa i Wywiadu państw Wspólnoty Niepodległych Państw, oświadczył, że za operacją "Pajęczyna" ma stać Wielka Brytania. Co więcej, stwierdził, że za ostatnimi incydentami z udziałem dronów w Europie stoją… służby specjalne NATO.

"Londyn wspierał operację Pajęczyna"

Według Bortnikowa, operacja "Pajęczyna"czyli atak dronowy na rosyjskie lotniska wojskowe z 1 czerwca 2025 r., przeprowadzony przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy – miała być realizowana "pod bezpośrednim nadzorem brytyjskiego wywiadu, tuż przed rozmowami delegacji ukraińskiej i rosyjskiej w Stambule'. 

Dodał, że Londyn zapewnił również "propagandowe wsparcie akcji, rozpowszechniając w mediach fałszywe informacje o rzekomo ogromnych stratach i o wyłącznym ‘ukraińskim autorstwie’ sabotażu".

„Incydenty z dronami? Stoi za nimi NATO”

Bortnikow stwierdził ponadto, że z inspiracji Londynu i "kierowanej przez niego partii wojny" podsycana jest "histeria wokół domniemanego zagrożenia ze Wschodu". W tym kontekście jak twierdzi, zaczęły pojawiać incydenty z "rzekomo rosyjskimi dronami nad terytorium Unii Europejskiej". Według szefa FSB, "dla profesjonalistów nie ulega wątpliwości”, że za tymi zdarzeniami stoją "służby specjalne NATO".

"Zwłaszcza po tym, jak prowokacje z dronami powiązano z tzw. flotą cieni. Przypomnę, że to właśnie Londyn był od początku ‘lokomotywą’ kampanii przeciwko niej, dążąc do zorganizowania morskiej blokady Kaliningradu i naszych okrętów na Bałtyku" — oskarżał Bortnikow.

"Anglicy planują kolejne ataki z Ukrainą"

Stwierdził też, że brytyjski wywiad ma planować wspólnie z Ukraińcami ataki na rosyjskie obiekty infrastruktury krytycznej. Według niego, ukraińskie służby zamierzają uderzyć na nie z użyciem "bezzałogowych statków powietrznych, dronów morskich i płetwonurków bojowych".

Wielka Brytania wprowadza kolejne sankcje przeciwko Rosji

Propagandowe wystąpienie Bortnikowa, wyraźnie wymierzone głównie w Wielką Brytanię, zbiegło się z decyzją Londynu o wprowadzeniu sankcji przeciwko dwóm największym rosyjskim firmom naftowym – Łukoil i Rosnieft, a także 51 tankowcom wchodzącym w skład tzw. "floty cieni", dzięki którym ropa wciąż trafia na światowe rynki. 

Kanclerz skarbu Rachel Reeves mówiła, że to kolejny krok w odcinaniu Kremla od pieniędzy, które napędzają wojnę w Ukrainie. – Znacznie zwiększamy presję na Rosję i na Władimira Putina – powiedziała. – Nie pozwolimy, aby zyski ze sprzedaży ropy dalej zasilały machinę wojenną Moskwy – dodała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj