Rogalski: Rynek coraz wyraźniej preferuje dolara

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 sierpnia 2013, 16:39
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Lepszy od oczekiwań indeks nastrojów wśród niemieckich analityków – ZEW, który wzrósł w sierpniu do 42 pkt. (spodziewano się zwyżki do 40 pkt.) stał się pretekstem do korzystnej sprzedaży EUR/USD.

Amerykańska waluta zyskiwała dzisiaj nie tylko w relacji do euro, ale i też pozostałych walut. W przypadku USD/JPY naruszyliśmy barierę 97,75-98,15 i mamy szanse na test wskazywanych rano okolic 98,70 już podczas sesji azjatyckiej (o ile uda się utrzymać zwyżki indeksu Nikkei225).

Opublikowane o godz. 14:30 dane z USA stały się pretekstem do wyraźniejszych zakupów dolara. Wprawdzie ceny importu wzrosły w lipcu zaledwie o 0,2 proc. m/m, a eksportu nieoczekiwanie spadły o 0,1 proc. m/m (oczekiwano odpowiednio zwyżki o 0,6 proc. m/m i 0,2 proc. m/m), to rynek skupił się na czerwcowej dynamice sprzedaży detalicznej. Wzrosła ona o 0,2 proc. m/m (szacowano 0,3 proc. m/m), ale za dobrą monetę odebrano rewizję danych za maj (do 0,6 proc. m/m z 0,4 proc. m/m), a także dane z wyłączeniem wolumenu samochodów – tutaj sprzedaż wzrosła o 0,5 proc. m/m a dane za maj zostały zrewidowane do 0,1 proc. m/m z 0,0 proc. m/m. Dla rynku kluczowa okazała się jednak „bazowa” sprzedaż detaliczna wyłączająca większość zmiennych w postaci samochodów, paliw i materiałów budowlanych, która wzrosła o 0,5 proc. m/m, co jest najlepszym wynikiem w tym roku. To kolejny sygnał potwierdzający coraz lepszą sytuację w gospodarce i zwiększający prawdopodobieństwo ograniczenia skali QE3 już we wrześniu.

Przed nami jeszcze wystąpienie Dennisa Lockharta z FED o godz. 18:45, ale nie będzie ono tak ważne jak jutrzejsze słowa Jamesa Bullarda, które mogą wyraźnie umocnić dolara (gdyby były bardziej „jastrzębie”). Jutro przed południem rynek otrzyma informacje nt. PKB za II kwartał w strefie euro, ale trudno będzie tutaj o pobicie oczekiwań na poziomie 0,2 proc. kw/kw i -0,8 proc. r/r.

Na wykresie EUR/USD widać, że naruszyliśmy wskazywane rano okolice 1,3240. Mocnym oporem stały się teraz okolice 1,3275-85, które złamaliśmy po danych z USA. Do testu kolejnej strefy 1,3200-1,3220 jest coraz bliżej, a okolice 1,3165 mogą zostać przetestowane już jutro wieczorem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Rynek coraz wyraźniej preferuje dolara »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj