Sadowski: Ustawa refundacyjna do gruntownej zmiany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 września 2013, 14:35
fot. Nikola Bilic
fot. Nikola Bilic /ShutterStock
Żaden z celów, jaki miała realizować ustawa refundacyjna, która działa w Polsce od 1 stycznia 2012 r., nie został zrealizowany, wynika z wypowiedzi Andrzeja Sadowskiego z Centrum im. Adama Smitha.

W jego ocenie, zakaz reklamy aptek prowadzi obecnie do absurdów i cenzurowania aptekarzy.

"Ustawa refundacyjna wraz z zapisami dotyczącymi zakazu reklamy aptek w Polsce nie spełniła celów postawiony przez rząd, w tym przede wszystkim obniżenia cen leków dla pacjentów. Należałoby gruntowanie zmienić obecnie obowiązujące prawo" - powiedział Sadowski podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan, Polską Izbę Ubezpieczeń, Centrum im. Adama Smitha, ZPA PharmaNET, Federację Pacjentów Polskich i Izbę Gospodarczą Farmacja Polska.

Według niego, obecne prawo prowadzi do niewyobrażalnych gdzie indziej sytuacji, np. apteka jest karana za informację naklejoną na szybie, że można w niej zapłacić kartą.

"Obowiązujące prawo w Polsce osiągnęło w tym temacie skalę absurdu niespotykaną w innych krajach" - stwierdził Sadowski.

Jego zdaniem, rząd posunął się za daleko wprowadzając zakaz reklamy aptek, który jest interpretowany w ten sposób, że każda informacja może zostać uznana za reklamę i zostać ukarana wysoką grzywną.

"Mamy do czynienia z prawem, które cenzuruje podawane informacje przez aptekarzy" - podsumował Sadowski.

Ministerstwo Zdrowia w połowie sierpnia br. zdecydowało o wycofaniu z projektu założeń ustawy o refundacji leków propozycji zmiany polegającej na doprecyzowaniu obowiązującego obecnie przepisu zakazującego reklamowania aptek i punktów aptecznych.

Według uczestników konferencji, obowiązujący od 1 stycznia 2012 r. całkowity zakaz reklamy aptek, który odnosi się do wszystkich aspektów działalności aptek, ogranicza dostęp do informacji, godzi w prawa pacjentów i wpływa na zmniejszenie konkurencyjności aptek. Zakaz reklamy aptek spowodował w praktyce wyłączenie wszelkiej działalności informacyjnej aptek, zarówno dotyczącej leków, jak i produktów innych niż refundowane (np. leki OTC, kosmetyki czy środki higieny osobistej). Uniemożliwił tym samym pacjentom porównanie cen i dokonanie wyboru najtańszych lub najlepiej dostosowanych do ich potrzeb produktów. W związku z tym organizacje zrzeszające aptekarzy wystosowały list do ministra zdrowia z apelem o zmianę prawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Tematy: prawozdrowie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj