W rankingu think tanku wzięto pod uwagę następujące dane makroekonomiczne:

  • wzrost PKB, 
  • PKB na mieszkańca,
  • stopa bezrobocia na koniec roku,
  • inflacja,
Reklama
  • zrównoważenie dochodów i wydatków budżetu krajowego,
  • wartość eksportu, wartość importu,
  • napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Nasz kraj zdobył tylko 22,13 pkt na 50 możliwych i spadł na 31. pozycję (o cztery miejsca wobec zeszłorocznego zestawienia) i po raz pierwszy znalazł się w czwartej dziesiątce. Najbardziej niepokojący jest spadek BIZ w Polsce – z 12,6 mld dolarów w 2011 r. do 3,4 mld dol. w 2012 r. Ranking pokazuje słabą kondycję Starego Kontynentu – w pierwszej dziesiątce są trzy kraje europejskie, ale tylko jeden kraj członkowski Unii EuropejskiejNiemcy (na 8. miejscu). Norwegia zajęła 4. miejsce, a Szwajcaria – 6.

>>> Czytaj także: Wszystkie kraje walczą z deficytem, ale tylko Niemcom się udało

Najbardziej dynamiczną gospodarką świata okazały się Chiny z sumą 39 pkt.

Globalny wzrost PKB wyniósł 1,7 proc. i w tej kategorii Polska znalazła się powyżej średniej ze wskaźnikiem 2 proc. W 10 krajach europejskich odnotowano brak wzrostu gospodarczego, co autor raportu tłumaczy niesprawiedliwą dystrybucją dóbr.

Pod względem PKB per capita najlepiej powodzi się mieszkańcom Singapuru, który wygenerował 60,4 tys. dolarów (181,2 tys. zł.) na mieszkańca, czyli trzy razy tyle co Polska (61,8 tys. zł). Pod tym względem znaleźliśmy się poniżej średniej wynoszącej 80,4 tys. zł.

>>> Polecamy: Gospodarka Singapuru: PKB per capita wzrósł 80-krotnie w ciągu 50 lat

Natomiast stopa bezrobocia jest w Polsce wyższa o prawie 2 pkt proc. niż średnia w krajach pierwszej 50-tki. 10,3 proc. ludności w wieku produkcyjnym nie miało pracy, tymczasem w Tajlandii ten odsetek wynosił jedynie 0,5 proc.

Pod względem zrównoważenia finansów publicznych plasujemy się w pobliżu średniej z deficytem 3,5 proc. i nie możemy nawet pomarzyć o takim wyniku, jaki miała Norwegia, czyli 13,8 proc. nadwyżki budżetowej. Zawdzięcza to dochodom z ropy naftowej i gazu ziemnego i w przeciwieństwie do innych krajów nie zastanawia się, gdzie ciąć wydatki, ale na co przeznaczyć nadwyżkę.

W kategorii handlu zagranicznego Polska znalazł się w połowie stawki, zarówno pod względem importu, jak i eksportu, ale niepokojący był gwałtowny spadek bezpośrednich inwestycji zagranicznych do 10,2 mld zł. Średnia dla krajów ujętych w rankingu to 63 mld zł, a absolutnym liderem są Stany Zjednoczone, w których obcokrajowcy zainwestowali 502,8 mld zł.



Ranking najdynamiczniej rozwijających się gospodarek świata 2013 - kategorie / Forsal.pl
Ranking najdynamiczniej rozwijających się gospodarek świata 2013 - kategorie / Forsal.pl