Zmiany w OFE: "Pośpiech jest uzasadniony"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2013, 12:45
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0)
Sejm, źródło: Flickr.com, Fot. Radio Nederland Wereldomroep's photostream: licencja Creative Commons Attribution-NoDerivs 2.0 Generic (CC BY-ND 2.0) /Inne
W tym tygodniu w Sejmie trzy czytania projektu zmian w OFE. Opozycja ma zastrzeżenia co do trybu uchwalania ustawy. Ale wicepremier Janusz Piechociński twierdzi, że pośpiech jest uzasadniony.

Wyjaśnia, że będzie to miało wpływ na budżet i gospodarkę nie tylko w 2014 roku. Apelował też o merytoryczną debatę po obu stronach - zwolenników zmian i ich przeciwników. 

Minister gospodarki był też pytany o zapowiedzi przeciwników zmian w OFE, między innymi towarzystw emerytalnych, które grożą zaskarżeniem sposobu uchwalania projektu ustawy. Przypomniał, że na cały proces legislacyjny będą wpływały konkretne interesy. Można być po stronie emerytów, a można być po stronie rad nadzorczych poszczególnych funduszy - powiedział.

Tymczasem Business Centre Club zaapelowało do marszałka Sejmu o umożliwienie pełnej, zapoczątkowanej wysłuchaniem publicznym, merytorycznej dyskusji nad projektem ustawy dotyczącej działania OFE. Pośpiech - zaznacza BCC - jaki może towarzyszyć pracom sejmowym, znacznie utrudni prowadzenie merytorycznej debaty. Może też doprowadzić do przyjęcia błędnych rozwiązań legislacyjnych, jak również podważyć zaufanie obywateli do państwa. 

Jeszcze inaczej zmiany w OFE postrzega Piotr Bielski. Ekonomista BZ WBK nie ma wątpliwości, że celem proponowanych zmian jest troska o finanse państwa, a nie o kieszenie emerytów. Ekspert uspokaja jednak, że zmiany nie odbiją się negatywnie na wysokości przyszłych emerytur. Wstrzymywanie wypłaty świadczeń to ostateczność, nawet jeśli państwo dotyka poważny kryzys - podkreśla.

Projekt zmian w OFE przewiduje, że ponad 50 proc. oszczędności zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych ma być przekazana do ZUS-u. OFE nie będą mogły inwestować w obligacje Skarbu Państwa, będą mogły natomiast kupować inne papiery wartościowe, między innymi akcje. Przyszli emeryci będą mieli 4 miesiące na decyzję, czy chcą pozostać w OFE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj