Przybywa rachunków maklerskich. Na koniec listopada było ich 1,5 mln

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 grudnia 2013, 09:20
Do ponad 1,5 mln wzrosła na koniec listopada liczba rachunków prowadzonych przez domy maklerskie i banki. To wzrost o niemal 9,8 tys. rachunków w porównaniu z końcem października.

Według danych przekazanych DGP przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych oznacza to wzrost o niemal 9,8 tys. rachunków w porównaniu z końcem października.

Tak dużego wzrostu branża nie odnotowała od marca 2012 r. Najwięcej rachunków, ponad 2,4 tys., przybyło w CDM Pekao, który na koniec listopada miał 179,8 tys. klientów. – Były to rachunki otwierane głównie w związku z ofertą prywatyzacyjną Energi – mówi Roland Paszkiewicz z CDM Pekao.

Rozmówcy DGP w domach maklerskich wskazują, że wśród nowych klientów część mogli stanowić też właściciele akcji Energi, które były wydawane wcześniej pracownikom spółek wchodzących w skład grupy. Będą oni mogli handlować papierami już od momentu debiutu spółki na GPW.

– Uprawnionych do objęcia akcji w ten sposób było ponad 10 tys. osób – mówi jeden z naszych rozmówców.

Po raz pierwszy granica 1,5 mln rachunków maklerskich została przebita w połowie 2011 r., po tym jak w ciągu roku wzrosła o ponad 200 tys. Tak gwałtowny przyrost był efektem wprowadzenia przez Skarb Państwa programu akcjonariatu obywatelskiego, który ruszył w 2010 r. wraz z ofertą prywatyzacji PZU. Resort skarbu zaczął wtedy wyznaczać maksymalny pułap akcji, na jaki w ofertach publicznych prywatyzowanych spółek może zapisać się jedna osoba. Aby kupić więcej, inwestorzy zaczęli wtedy zakładać rachunki na rodzinę lub znajomych. Chociaż doprowadziło to do sztucznego wzrostu liczby rachunków, przedstawiciele drobnych inwestorów chwalą takie rozwiązanie.

– To był dobry pomysł, bo od pewnego momentu jedynymi beneficjentami ofert prywatyzacyjnych były instytucje finansowe udzielające kredytów na zakup akcji. W przeciwnym wypadku przy inwestowaniu mniejszych kwot i dużych redukcjach zapisów nie było szans na zakup w ofertach sensownego pakietu akcji – wskazuje Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

>>> Czytaj też: Brokerom przybywa klientów. Rachunki ożywają

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj