LiveChat Software rozpocznie ofertę publiczną akcji 24 marca

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 marca 2014, 15:01
Komputer
Komputer/ShutterStock
Oferta publiczna akcji LiveChat Software rozpocznie się 24 marca od zapisów inwestorów indywidualnych, które potrwają do 28 marca, poinformował prezes spółki Mariusz Ciepły.

Oferta obejmuje jedynie akcje sprzedawane przez dotychczasowych akcjonariuszy, ale firma chce kontynuować globalny rozwój aplikacji internetowej do kontaktu firm z klientami.

W ofercie sprzedawanych jest 3,237 mln akcji serii A (12,57 proc. kapitału), co łącznie z rozproszonymi akcjonariuszami daje niezbędne minimum (15 proc.), żeby osiągnąć wymagany giełdowy free float. Prowadzącym księgę popytu jest Trigon, w konsorcjum sprzedającym jest łącznie 12 domów maklerskich.

Według harmonogramu, jeszcze dziś podana zostanie cena maksymalna. W dniach 24-28 marca odbędą się zapisy dla inwestorów indywidualnych, 26-31 marca potrwa budowa księgi popytu, w dniu 31 marca nastąpi ustalenie ceny sprzedaży. W dniach 1-3 kwietnia odbędą się zapisy w transzy instytucjonalnej, 4 kwietnia nastąpi przydział akcji. Nie później niż 10 kwietnia spodziewany jest debiut na GPW.

LiveChat ma obecnie ponad 7060 klientów i podaje, że pozyskuje ok. 200 kolejnych miesięcznie. "Nie ponosimy kosztów pozyskania klienta, co pozwala nam generować wysoką marżę EBITDA rzędu ponad 70 proc." - zaznaczył prezes spółki.

Klienci pochodzą z 89 krajów, ale 45 proc. przychodów generowanych jest w USA. Spółka podaje, że kontroluje ponad 7 proc. globalnego rynku komunikatorów w tym segmencie, co daje jej trzecią pozycję na świecie. Wśród klientów znajdują się zarówno małe sklepy internetowe, jak i znane na całym świecie marki, takie jak: Orange, Bosch, Adobe, Kaspersky Lab czy Air Asia.

>>> Więcej o firmie: Program LiveChat podbija USA. Korzystają z niego uniwersytety Stanford i UCLA

Strategia zakłada rozwój aplikacji LiveChat o m.in. nowe kanały komunikacji, dalszy wzrost bazy klientów (m.in. nowy plan taryfowy, program afiliacyjny). Ciepły nie wyklucza akwizycji w branży obsługi klienta, ale raczej w dłuższej perspektywie.

Prognoza na rok obrotowy spółki od kwietnia 2013 do marca 2014 zakłada zysk netto na poziomie 9,8 mln zł wobec 5,7 mln zł rok wcześniej. W kolejnym roku obrotowym zysk netto ma sięgnąć 14,9 mln zł. EBITDA ma wynieść 12,6 mln zł wobec 7,3 mln zł rok wcześniej, a w kolejnym roku wzrosnąć do 18,9 mln zł. Przychody szacowane są na 17,9 mln zł, wobec 11,2 mln zł rok wcześniej i prognozowany jest ich dalszy wzrost do 25,3 mln zł w roku następnym.

"Nasz model biznesowy pozwala na bardzo precyzyjne i przewidywalne oszacowanie wyników finansowych" - podkreślił prezes LiveChat.

Dodał, że spółka zakłada dzielenie się całym zyskiem z akcjonariuszami, chyba, że pojawią się projekty inwestycyjne z atrakcyjną stopą zwrotu dla akcjonariuszy.

"Niewykluczone, że w przyszłości wejdziemy na giełdę amerykańską w formie dual listingu na NYSE lub Nasdaq. Póki co jednak GPW da nam wycenę rynkową i proces upublicznienia sam w sobie był łatwiejszy, niż gdyby to miało miejsce w przypadku listowania zagranicznego" - podsumował prezes LiveChat Software.

Wrocławska spółka jest czołowym, globalnym producentem oprogramowania typu live chat, które wspiera sprzedaż lub relacje z klientem. Umożliwia ona właścicielom strony internetowej bezpośredni kontakt (czat) z odwiedzającymi ją klientami oraz udostępnia dodatkowe, rozbudowane funkcjonalności, w tym wiele narzędzi analitycznych.

Usługa "LiveChat" świadczona jest wyłącznie w modelu Software as a Service (Oprogramowanie jako usługa - SaaS). Polega on na zdalnym udostępnianiu klientom oprogramowania przez internet. Instalacja usługi "LiveChat" na stronie internetowej klienta jest prosta i nie wymaga długotrwałych wdrożeń ani posiadania infrastruktury informatycznej lub dużego, własnego działu IT.

>>> Czytaj też: KNF zatwierdziła prospekt LiveChat Software, publikacja dokumentu w środę

1572469-mariusz-cieply-prace-nad-livechat.jpg
Mariusz Ciepły prace nad LiveChat zaczął jeszcze na studiach
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj