Forsal logo

Skandal szpiegowski w Niemczech: pracownik niemieckiego wywiadu działał dla USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lipca 2014, 01:00
Berlin, Niemcy
Berlin, Niemcy/ShutterStock
Ambasador Stanów Zjednoczonych w Berlinie wezwany na rozmowę do niemieckiego MSZ - to efekt nowego skandalu szpiegowskiego w Niemczech.

Zatrzymano tam mężczyznę podejrzanego o działalność agenturalną na rzecz Amerykanów.

31-letni obywatel Niemiec od dwóch lat miał pracować dla amerykańskiego wywiadu. Dziennik „Bild” podaje, że w tym czasie przekazał Amerykanom ponad 200 tajnych dokumentów.

Najprawdopodobniej dla pieniędzy. Co ciekawe, mężczyzna jest pracownikiem Federalnej Służby Informacyjnej, czyli niemieckiego wywiadu. W niemieckich mediach jest już mowa o odkryciu podwójnego agenta.

Wiele wskazuje na to, że zatrzymany mężczyzna przekazywał Amerykanom tajne informacje, dotyczące parlamentarnej komisji śledczej badającej sprawę amerykańskiej inwigilacji w Niemczech. Wszystko to obciąża i tak napięte relacje między Berlinem, a Waszyngtonem.

O sprawie poinformowano już kanclerz Angelę Merkel. Wieczorem na rozmowy do niemieckiego MSZ wezwany został amerykański ambasador w Niemczech. 

>>> Czytaj też: "Stosunki rosyjsko-amerykańskie przeszły w fazę konfrontacji"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj