Bułgaria uszczelnia granicę z Turcją. Nie wpuści nielegalnych imigrantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2015, 08:44
Miasto Nessebar w Bułgarii
Miasto Nessebar w Bułgarii/ShutterStock
Bułgaria nie wpuści nielegalnych imigrantów od wschodu. Chodzi o przejście z Turcją.

Premier Bułgarii Bojko Borisow poinformował, że nie oznacza to całkowitego zamknięcia granicy z tym krajem. "Jeśli ktoś chce przekroczyć ją legalnie, zostanie wpuszczony. Pozostali - nie." Władze Bułgarii są w stałym kontakcie ze stroną turecką, która przetrzymuje imigrantów 40 kilometrów od granicy.

Po tym jak kolejne kraje Europy zamykają swe granice dla imigrantów, jedną z alternatyw dla nich stał się szlak przez Turcję i Bułgarię. Z piątku na sobotę policja w Sofii zatrzymała 137 osób, które nie były w stanie udowodnić, że przebywają w kraju legalnie. Władze Bułgarii zdecydowały wcześniej o budowie płotu na granicy z Turcją, wzmocnią też tą granicę wojskiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj