Forsal logo

Kopacz kontra Szydło: czy ministerstwo energetyki jest nam potrzebne?

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
12 października 2015, 13:17
Prąd
Prąd/ShutterStock
Premier Ewa Kopacz krytykuje pomysł utworzenia ministerstwa energetyki. O jego powołaniu wspominała dziś kandydatka PiS na szefową rządu, Beata Szydło.

Ewa Kopacz podczas wizyty w Świnoujściu mówiła, że taki resort jest zbędny, bo kwestie energetyczne i tak musi koordynować kilka resortów. "Myślę, że nie jest potrzebne w tej chwili dodatkowe ministerstwo" - dodała. Pomysł PiS porównała do powołania ministerstwa handlu wewnętrznego w czasach PRL.

Beata Szydło chce, by ministerstwo energetyki docelowo zastąpiło Ministerstwo Skarbu, które miałoby być "stopniowo wygaszane".

>>> Czytaj też: Kontrakt dla wzrostu wynagrodzeń, wsparcie konsumpcji. Oto Polska według Beaty Szydło [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj